Historia i kultura

Pomorskie/ Podczas konserwacji odkryto kolejne bransolety z epoki żelaza

Gdańsk, Adobe Stock
Gdańsk, Adobe Stock

Podczas konserwacji 11 zabytków z początku epoki żelaza odnalezionych w gdańskich lasach odkryto dwie dodatkowe bransolety ukryte wewnątrz nagolenników.

We wrześniu ub.r. poszukiwacze z Gdańska — Stanisław Zachariasz i Marcin Wiśniewski — natrafili w gdańskich lasach na 11 artefaktów pochodzących z początku epoki żelaza, czyli z VIII wieku p.n.e. Przedmioty przewieziono do pracowni archeologiczno-konserwatorskiej ArcheoScan. Jak poinformowała PAP archeolog Sylwia Kurzyńska, w trakcie zabiegów dokonano kluczowego odkrycia.

— Wewnątrz nagolenników ujawniono dwie dodatkowe bransolety, wcześniej całkowicie niewidoczne. Potwierdziło to hipotezę o przemyślanym, intencjonalnym zdeponowaniu skarbu, w którym poszczególne elementy pełniły również funkcję „pojemników” dla innych przedmiotów — podała.

Konserwacja była prowadzona etapami i obejmowała delikatne oczyszczanie mechaniczne, ograniczone wyłącznie do usunięcia wtórnych nawarstwień ziemnych oraz niestabilnych produktów korozji. Po wydobyciu wszystkich elementów składowych skarbu zabytki poddano stabilizacji chemicznej, a następnie zabezpieczono ich powierzchnie przed dalszą degradacją, z zachowaniem zasad minimalnej ingerencji i pełnej odwracalności zabiegów konserwatorskich.

Pracami konserwatorskimi zajmowała się Anna Jędrzejczak-Skutnik. Jak powiedziała PAP, artefakty były w stosunkowo dobrej kondycji i nie wymagały skomplikowanych zabiegów poza bardzo dokładnym, warstwowym oczyszczaniem.

— Przed przystąpieniem do konserwacji dokonano szczegółowej oceny stanu zachowania zabytków oraz sporządzono ich dokumentację fotograficzną. Prace polegały głównie na powolnym usuwaniu ziemi i kolejnych nawarstwień, aż do odsłonięcia oryginalnej, tzw. patyny szlachetnej - wyjaśniła.

Dodała, że jest ona integralną warstwą zabezpieczającą obiekt, świadczącą o jego autentyczności, wieku oraz historii.

- Jednocześnie konieczne było zidentyfikowanie i usunięcie patyny szkodliwej, czyli tzw. trądu brązu (korozji chlorkowej), która mogłaby prowadzić do dalszej degradacji zabytku. Prace prowadzono w sposób maksymalnie zachowawczy, tak aby nie naruszyć oryginalnej powierzchni — przekazała.

Podkreśliła również, że zabytki zostały wydobyte w sposób wzorcowy — z zachowaniem otaczającej ziemi, co umożliwiło ich bardzo powolne wysychanie i zapobiegło szokowi klimatycznemu.

Sylwia Kurzyńska dodała, że już na wstępnym etapie badań zwrócono uwagę na specyfikę wykonania części przedmiotów, w szczególności nagolenników, których wnętrza nie były wykończone w sposób umożliwiający komfortowe użytkowanie.

— Analiza ta, potwierdzona w trakcie dalszych prac, wskazuje na to, że skarb miał prawdopodobnie charakter wotywny — nie był przeznaczony do noszenia, lecz od początku stanowił depozyt o znaczeniu symbolicznym i rytualnym. Na taki charakter znaleziska wskazuje sposób wykończenia wnętrz nagolenników — podała.

Po odkryciu artefaktów Piotr Fudziński z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku zwracał uwagę, że znalezisko doskonale wpisuje się w obraz intensywnego osadnictwa pradziejowego na tych terenach.

Rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Marcin Tymiński określił wówczas znalezisko jako „prawdziwy skarb” i potwierdził, że bransolety i nagolenniki pochodzą z początku epoki żelaza, czyli z VIII wieku p.n.e.

Po zakończeniu procedur formalnych znalezisko trafi do Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, gdzie zostanie poddane dalszym analizom. (PAP)pm/ miś/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 06.06..2009 Na zdjęciu historyk Andrzej Paczkowski. PAP/Bartłomiej Zborowski

    „Historyk nie powinien nigdy nikogo osądzać” - odszedł prof. Andrzej Paczkowski

  • 06.06.2009. Na zdjęciu historyk prof. Andrzej Paczkowski. PAP/Bartłomiej Zborowski

    Zmarł prof. Andrzej Paczkowski

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera