Dyrektor NCBJ: reaktor MARIA ma przerwę, ale jest cały czas bezpieczny

23.04.2019. Reaktor Maria.  PAP/Piotr Nowak
23.04.2019. Reaktor Maria. PAP/Piotr Nowak

Reaktor MARIA ma przerwę w pracy, ale to przerwa zaplanowana. Zdaniem dyrektora Narodowego Centrum Badań Jądrowych prof. Krzysztofa Kurka reaktor jest bezpieczny i do 8 maja ma dużą szansę uzyskać zezwolenie dozoru jądrowego na dalszą pracę.

31 marca 2025 r. po 10 latach straciło ważność dotychczasowe zezwolenie Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki na eksploatację jądrowego reaktora badawczego MARIA w NCBJ Świerk, a reaktor ciągle jeszcze nie uzyskał nowej licencji. Reaktor musiał więc zostać wyłączony. Zbiegło się to z zaplanowaną wcześniej cykliczną przerwą w pracy reaktora.

Przerwa techniczna potrwać ma do 8 maja, w tym czasie m.in. prowadzone mają być w reaktorze prace modernizacyjne. “Reaktor jest tak bezpieczny jak dotąd” - uspokoił w rozmowie z PAP dyrektor NCBJ prof. Krzysztof Kurek.

Wyjaśnił, że 20 sierpnia 2024 r. - zgodnie z prawem atomowym - NCBJ złożył do PAA (która pełni funkcję dozoru jądrowego) wszystkie wymagane dokumenty, aby przedłużyć zezwolenie MARII na pracę. “Dozór jądrowy ma pół roku na rozpatrzenie dokumentów, ale jeśli zażąda dodatkowych dokumentów czy analiz, termin na rozpatrzenie się może przedłużyć” - wyjaśnił prof. Kurek.

“Liczyliśmy się z tym, że może nastąpić poślizg w uzyskiwaniu licencji” - powiedział prof. Kurek i wyjaśnił, że to dlatego właśnie zaplanowano przerwę w działaniu reaktora na kilka tygodni po terminie wygaśnięcia dawnej licencji, a więc od 1 kwietnia do 8 maja.

Reaktor badawczy pracuje zawsze w cyklach i zawsze ma kilka przerw technicznych w roku” - wyjaśnił badacz. Podczas takiej przerwy prowadzi się nie tylko działania eksploatacyjne, ale i modernizację systemów reaktora. “Z każdym krokiem takiej modernizacji bezpieczeństwo MARII wzrasta” - powiedział prof. Kurek i przypomniał, że duży etap modernizacji miał miejsce w 2023 r., kiedy MARIA była wyłączona przez 7 miesięcy i wymieniono 70 szaf z elektroniką.

“Przez ostatnie 10 lat znacznie też jednak zaostrzyło się prawo atomowe. Musimy spełniać więcej wymogów niż dawniej” - powiedział dyrektor. To, jakie dokładnie wymogi powinna spełniać MARIA, nie jest jednak wskazane w przepisach wprost. “Prawo atomowe precyzyjnie określa, jakie wymogi mają spełniać reaktory energetyczne, czyli duże, które pracują 24 godziny na dobę. Nie ma zaś konkretnych wytycznych dla reaktorów badawczych” - wyjaśnił. A takim reaktorem jest przecież MARIA. W grę więc zaczyna wchodzić interpretacja przepisów.

“W mojej ocenie jesteśmy w końcowej fazie rozmów z dozorem jądrowym, żeby licencję uzyskać do 8 maja. Ale do tanga trzeba dwojga. Jeśli dozór postawi jakieś warunki zaporowe - może się zdarzyć, że proces uzyskiwania licencji dla reaktora MARIA się przedłuży. Miejmy jednak nadzieję, że tak nie będzie” - powiedział.

“MARIA pracowała przez 50 lat. To, że 31 marca minął termin licencji i od 1 kwietnia reaktor nie może pracować - nie oznacza, że bezpieczeństwo jego eksploatacji spadło. Zmieniły się tylko wymagania. Musimy je dostosować do nowego prawa atomowego” - skomentował rozmówca PAP.

“Na razie nie ma powodów do niepokoju, powinniśmy uzyskać licencję zanim reaktor skończy przerwę techniczną. Jeśli tak się stanie, nie będzie żadnych perturbacji w pracy reaktora i w produkcji radioizotopów dla medycyny nuklearnej" - ocenił dyrektor. Jeżeli jednak proces uzyskiwania licencji się przedłuży, NCBJ-POLATOM – producent radiofarmaceutyków będzie musiał dokupić radioizotopy na rynku zewnętrznym, a to znacznie droższe rozwiązanie niż produkcja tych materiałów dla radioterapii w polskim reaktorze.

Nauka w Polsce, Ludwika Tomala (PAP)

lt/ bar/ js/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Kielce/ Konsorcjum naukowo-technologiczne pracuje nad asystentem AI dla lekarzy

  • Fot. Adobe Stock

    Ekspert: w zalewie deepfake’ów odczuwamy "zmęczenie prawdą"

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera