Fot. Adobe Stock

Poznańscy naukowcy współtworzą robota inwentaryzującego las

Robota, który będzie inwentaryzował lasy, ale także np. zbierał kleszcze, tworzy międzynarodowy zespół, w skład którego wchodzą także naukowcy z Poznania. Maszyna ma weryfikować rodzaj i stan drzew oraz innej leśnej roślinności, również obecność zwierząt i ślady archeologiczne.

  • Fot. Fotolia
    Życie

    Podkarpackie/Podsumowano coroczną inwentaryzację dzikiej zwierzyny w lasach

    W lasach Podkarpacia żyje m.in. 551 żubrów, ponad 230 niedźwiedzi, przeszło 600 wilków oraz blisko 11 tys. bobrów. W regionie zakończyły się prace podsumowujące doroczną inwentaryzację dzikich zwierząt.

  • Życie

    Opolskie/Inwentaryzacja w parkach krajobrazowych

    Blisko dwa tysiące nowych drzew, ustalenie i opisanie stu najważnejszych drzew oraz inwentaryzacja chrząszczy puszczańskich - to efekty zakończonego programu w Zespole Opolskich Parków Krajobrazowych.

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Demograf: do dorosłości dochodzi pokolenie, dla którego dziecko nie jest oznaką sukcesu życiowego

  • Dr Staniszewska: skończmy z karą za macierzyństwo w środowisku akademickim

  • Mróz tak silny, że Bałtyk pokrył się lodem – od średniowiecza zdarzyło się to już nieraz

  • Prof. Duch: boty AI jednoczą się i porozumiewają bez udziału ludzi

  • Polka pracująca przy Artemis II: ta misja to jeden wielki test

  • Fot. Adobe Stock

    Dermatolodzy: suplementy kolagenowe nie działają zgodnie z oczekiwaniami

  • NASA przełożyła start księżycowej misji Artemis II na marzec

  • Pierwszy przeszczep twarzy od dawcy po eutanazji

  • Agencja Badań nad Rakiem: blisko 40 proc. nowotworów można by zapobiec

  • Żałoba po zwierzętach bywa silniejsza niż po ludziach – wynika z brytyjskiego badania

 Gdynia, 03.02.2026. Zamarznięte morze w Gdyni Orłowie.  PAP/Adam Warżawa

Śryż, okiść i morszkulce - sroga zima przywraca zapomniane słowa

Śryż, okiść czy morszkulce to przykłady z bogatej listy polskich słów, określających zimowe zjawiska przyrodnicze. Nasz język zawsze był bardzo blisko zjawisk pogodowych. Na opady deszczu i śniegu mamy co najmniej kilkanaście określeń. Tegoroczna zima pozwala je przywrócić - mówi PAP Michał Książek.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera