Fot. Adobe Stock

Zbyt dużo białka w diecie szkodzi tętnicom

Spożywanie zbyt dużych ilości białka zwiększa ryzyko miażdżycy. Winę za to ponosi aminokwas leucyna – informuje pismo “Nature Metabolism”.

  • Fot. Fotolia
    Zdrowie

    Dr Kaszczewski: mimo zwężenia tętnic szyjnych u niektórych osób może występować większy dogłowowy dopływ krwi

    Dzięki mechanizmom kompensacyjnym u niektórych osób mimo zwężenia tętnic szyjnych może występować większy dogłowowy dopływ krwi – twierdzi w rozmowie z PAP dr Piotr Kaszczewski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Takie osoby są mniej narażone na niedokrwienny udar mózgu.

  • Fot. Fotolia

    Każdy hamburger szkodzi tętnicom

    Już jedna porcja tzw. śmieciowego jedzenia skomponowanego w przeważającej części z tłuszczów nasyconych działa na szkodę tętnic - podkreślali lekarze z Montrealskiego Instytutu Kardiologii podczas Kanadyjskiego Kongresu Kardiologicznego, który odbył się w dn. 27-31 października w Toronto.

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Prof. Ostrowska: nie ma cudownej diety w leczeniu choroby otyłościowej

  • Wśród nominowanych profesorów nie znalazł się Michał Bilewicz

  • Psycholog: nie traktujmy zimy jako okazji do tzw. hibernacji

  • Inskrypcje opowiadają historię budowniczych starożytnych świątyń Bliskiego Wschodu

  • Ekspert: mało kto wie, że szczepienia przeciw grypie chronią także przed chorobami serca, nowotworami i demencją

  • EPA/WILL OLIVER / POOL 07.01.2026

    USA/ Władze ogłosiły nowe wytyczne żywieniowe, zalecane jest m.in. spożywanie tłustego mleka

  • Schizofrenia i osteoporoza mają wspólne podłoże genetyczne

  • Maluchy spędzające czas przed ekranem mają zaburzenia w rozwoju mózgu

  • Badania: niektóre popularne konserwanty żywności mogą zwiększać ryzyko raka i cukrzycy typu 2

  • Zakażenia grypą można uniknąć nawet przy bardzo bliskim kontakcie

27.05.2023 PAP/Rafał Guz

Dr hab. Pabis: pozytywne zamieszanie wokół popularyzacji nauki ma źródła oddolne

Pozytywne zamieszanie wokół popularyzacji nauki powstało nie dlatego, że ministerstwo tak nakazuje - ale dlatego, że coraz więcej naukowców i instytucji dostrzega jej wartość – powiedział jedyny w Polsce prorektor ds. popularyzacji nauki, dr hab. Krzysztof Pabis, prof. Uniwersytetu Łódzkiego.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera