Fot. Fotolia

Prof. Lewandowski: szkoda, że za fale grawitacyjne nie nagrodzono prof. Trautmana

Nagroda Nobla za badania fal grawitacyjnych należała się także Polakowi, prof. Andrzejowi Trautmanowi, który w latach 50. XX w. wniósł wielki wkład w badania nad promieniowaniem grawitacyjnym – przekonywał w rozmowie z PAP prof. Jerzy Lewandowski z Wydziału Fizyki UW.

  • Fot. Fotolia
    Nagrody

    Prof. Lewandowski: szkoda, że za fale grawitacyjne nie nagrodzono prof. Trautmana

    Nagroda Nobla za badania fal grawitacyjnych należała się także Polakowi, prof. Andrzejowi Trautmanowi, który w latach 50. XX w. wniósł wielki wkład w badania nad promieniowaniem grawitacyjnym – przekonywał w rozmowie z PAP prof. Jerzy Lewandowski z Wydziału Fizyki UW.

  • PAP © 2013 / Maciej Kulczyński 18.01.2013

    Janusz Lewandowski doktorem h.c. Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu

    Komisarz ds. programowania finansowego i budżetu UE Janusz Lewandowski - współautor programu prywatyzacji w Polsce po przełomie 1989 r. - otrzymał w piątek tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Najpopularniejsze

  • Pobudzany światłem niebieskim kryształ fluorku litu z zarejestrowanymi śladami cząstek jonizujących podczas obserwacji pod mikroskopem fluorescencyjnym. (Źródło: IFJ PAN)

    Polskie detektory zarejestrowały promieniowanie kosmiczne wokół Księżyca

  • Zabrze/ 30 pacjentów leczono metodą usuwania cholesterolu LDL z krwi

  • Prof. Soszyński: fragmenty średniowiecznych manuskryptów wciąż nieodkryte na bibliotecznych półkach

  • W Słupsku przeprowadzono pierwszą w Polsce operację wspomagającą leczenie choroby Alzheimera

  • Neurobiolożka: medycyna przez dekady ignorowała kobiety

  • Fot. Adobe Stock

    W naszych jelitach może mieszkać coś wielkiego

  • Naukowcy: dowody na wpływ człowieka na zmianę klimatu są niepodważalne

  • Viking 2 mógł faktycznie zarejestrować trzęsienia marsjańskiego gruntu pół wieku temu

  • Badanie PET w minutę

  • Nie tylko „zły” cholesterol ma znaczenie

Petroglif prawdopodobnie przedstawiający władcę, fot. C. Calaforra-Rzepka, obraz po obróbce uwydatniającej szczegóły (za Antiquity).

Niemal 300 stanowisk i zagadkowy wizerunek władcy. Polacy badają rejon Misejdy w Sudanie

Blisko 300 stanowisk archeologicznych, pozostałości osad, ceramika, narzędzia kamienne, sztuka naskalna w tym duży petroglif przedstawiający postać ludzką oraz ruiny chrześcijańskiego kościoła z VII wieku – to część śladów wielowiekowej aktywności człowieka odkrytych przez polskich archeologów w rejonie Misejdy w północnym Sudanie.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera