Fot. Adobe Stock

Ekspert: biedronka azjatycka to gatunek inwazyjny, ale pożyteczny

Biedronka azjatycka to gatunek inwazyjny, wypiera rodzime biedronki, ale w praktyce to owad pożyteczny, zjadający m.in. mszyce – podkreśla prof. Jacek Twardowski, kierownik Zakładu Entomologii na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Owady te szukają jesienią miejsca do zimowania i masowo próbują dostać się m.in. do mieszkań w miastach.

  • FRANCO PATRIZIA, źródło: Pixabay
    Życie

    Prof. Czachorowski: Wysokie hotele dla owadów sposobem na biedronki azjatyckie

    Zamiast niszczyć biedronki azjatyckie, które mylą nasze okna z górskimi szczelinami, twórzmy hotele dla owadów, nie wycinajmy drzew w miastach i ograniczmy grabienie liści, aby gatunki rodzime i obce mogły się schronić na zimę - proponuje entomolog, prof. Stanisław Czachorowski.

  • Pierre Châtel-Innocenti, źródło: Unsplash
    Życie

    Prof. Ignatowicz: Trudno lubić biedronki azjatyckie

    Biedronki azjatyckie wchodzą gromadnie do mieszkań - i wyłącznie tam możemy je zwalczać, nie niszcząc przy tym gatunków rodzimych - mówi entomolog, prof. Stanisław Ignatowicz.

  • Fot. Fotolia

    Badacz: to już ostatnie dni październikowych nalotów biedronek

    Od ponad 10 lat w Polsce trwa inwazja azjatyckich biedronek. Szczególnie widoczne są w październiku, kiedy - poszukując miejsca do zimowania - masowo wlatują do mieszkań i innych pomieszczeń. W tym roku to już ostatni moment ich nalotu - mówi PAP dr Piotr Ceryngier.

  • Fot. Fotolia

    Inwazyjne biedronki rozpoczynają wcześniej rozmnażanie

    Inwazyjne biedronki Harmonia axyridis rozpoczynają rozmnażanie wcześniej, a okres, w którym prowadzą reprodukcję, trwa dłużej, niż u innych gatunków - czytamy w "Nature Communications". To może wyjaśniać sukces związany z inwazjami tych biedronek.

  • Chińskie biedronki upodobały sobie europejskie miasta

    Środowisko słoneczne i zurbanizowane, takie właśnie okolice są najchętniej zajmowane przez arlekiny, czyli pochodzące z Chin, agresywne biedronki, które od około dekady opanowują Europę - czytamy w "Journal of Biogeography".

  • Wiemy, dlaczego biedronka maszeruje pionowo i nie spada

  • Chemiczne wojny biedronek

    Azjatyckie biedronki skutecznie zwalczają swoje kuzynki z Europy i jak burza opanowują nowe środowisko, używając całego arsenału broni biologicznej - wynika z badań opisanych w "Science".

  • Chemiczne wojny biedronek

    Azjatyckie biedronki skutecznie zwalczają swoje kuzynki z Europy i jak burza opanowują nowe środowisko, używając całego arsenału broni biologicznej - wynika z badań opisanych w "Science".

Najpopularniejsze

  • Sumak octowiec, fot. Adobe Stock

    Ogrodnik: bez podstawowej wiedzy o roślinach wprowadzamy coraz więcej gatunków obcych inwazyjnych

  • Polacy współautorami pierwszej czterowymiarowej mapy ułożenia DNA w jądrze komórkowym

  • Ornitolog: gołębie mają system nawigacji lepszy niż GPS i wciąż nas zaskakują

  • Bursztyn intensywnie wykorzystywano na Mazowszu w początkach naszej ery

  • Gdynia/ W połowie kwietnia "Dar Młodzieży" wyruszy w rejs do USA

  • Adobe Stock

    Muzeum Nauki w Londynie pokazuje, jak „Star Trek” wpłynął na świat nauki i technologii

  • U ojców problemy psychiczne narastają po około roku od narodzin dziecka

  • Rdzenni Amerykanie już 12 tys. lat temu wytwarzali kości do gry

  • Chemia gospodarcza nadal zagrożeniem dla dzieci, największym – kapsułki do prania

  • Przełom w leczeniu schorzeń układu ruchu: będzie można regenerować kości i stawy

Reakcja członków zespołu ds. łączności NASA na zakończone sukcesem wodowanie kapsuły Orion po misji Artemis II, zdjęcie wykonane w Johnson Space Center w Houston (Texas). Fot. NASA/John Kraus

Rzeczniczka CBK PAN: statek misji Artemis II sprowadzony do domu jak po sznurku

Misja Artemis II była ryzykowna, ale wszystkie manewry przebiegły bez anomalii i statek został sprowadzony do domu jak po sznurku – powiedziała PAP rzeczniczka Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk (CBK PAN) Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera