Działania miast na rzecz ograniczenia emisji światła w nocy mogą łagodzić negatywne środowiskowe skutki zanieczyszczenia światłem – wynika z badania, które publikuje czasopismo „PNAS Nexus”.
Politechnika Morska w Szczecinie ogłosiła przetarg na projekt i budowę statku do prowadzenia prac badawczych i praktyk studenckich. Na ten cel zarezerwowano 625 mln zł z rządowego programu. Jednostka będzie miała ok. 100 m długości, nowoczesne wyposażenie i zasięg 10 tysięcy mil morskich.
Sposób, w jaki wiatr słoneczny usuwa atmosferę z Marsa, przypomina działanie wiatru na powierzchnię wody – twierdzą naukowcy. Pod wpływem wysokoenergetycznych cząstek powstają specyficzne zaburzenia w górnych warstwach atmosfery planety.
Uniwersytet Morski w Gdyni (UMG) zakończył konsultacje z przedstawicielami branży stoczniowej po tym, jak w pierwszym przetargu na budowę następcy „Daru Młodzieży” nie wpłynęła żadna oferta.
Nieświadome naśladowanie zachowań pomiędzy palaczami, np. sposobu trzymania papierosa czy wdychania dymu, choćby podczas wspólnej przerwy, zmniejsza gotowość do zerwania z nałogiem. W badaniu psychologów Uniwersytetu SWPS osoby naśladowane w ten sposób wypalały średnio dwa razy więcej papierosów.
Szybsza diagnostyka chorób przenoszonych przez kleszcze oraz ustalenie, ile kleszczy jest zakażonych i jakie patogeny przenoszą - takie mają być efekty badania, które prowadzą naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku we współpracy międzynarodowej.
Choć na co dzień rzadko zastanawiamy się nad wyglądem i charakterem okolicy, w której mieszkamy, to może ona mieć niebagatelne znaczenie dla naszego samopoczucia, a nawet jakości snu. Tak przynajmniej wynika z badania opublikowanego w piśmie „Building and Environment”.
Analiza słów używanych przez dzieci podczas rozmów o stresujących wydarzeniach pozwala trafniej niż ocena ekspertów przewidzieć, u których z nich w przyszłości rozwiną się problemy psychiczne - poinformowało „Nature Mental Health”.
Lipiec mógł się wydawać rekordowo ciepły lub przeciwnie – deszczowy i chłodny, ale dane IMGW wskazują, że na przeważającym obszarze Polski średnio był w normie. Jak jednak wyjaśniał Michał Brennek, ta pozorna „norma” wynika z wyrównania się skrajności: fali upałów i ochłodzenia.