Nauka dla Społeczeństwa

05.10.2022
PL EN
02.11.2012 aktualizacja 02.11.2012

Wonne sny mogą łagodzić lęki

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Gdy śpiący jest wystawiony na działanie zapachu, który kojarzy mu się ze złymi wspomnieniami, jego lęk ustępuje– ogłoszono podczas konferencji Society for Neuroscience w Nowym Orleanie (USA).

Katherina Hauner i Jay Gottfried z Northwestern University w Evanston (Illinois) pokazywali badanym osobom cztery zdjęcia twarzy, eksponując je jednocześnie na raczej przyjemne zapachy - na przykład mięty. Gdy pojawiała się jedna z twarzy, ochotnicy odczuwali bolesny wstrząs elektryczny.

Następnie naukowcy mierzyli przewodność elektryczną skóry badanych. Wskaźnik ten rośnie u osób przestraszonych, ponieważ wydzielany pot jest dobrym przewodnikiem elektryczności. Gdy badani widzieli twarz i odczuwali wstrząs elektryczny, przewodność gwałtownie rosła.

W dalszej części eksperymentu połowie badanych pozwolono spać. Śpiący byli wystawieni na działanie różnych natężeń zapachu, który wcześniej towarzyszył "bolesnym" twarzom.

Następnego dnia ochotnicy znacznie mniej bali się twarzy – przy czym najniższy poziom lęku odczuwały osoby, które spały przy najwyższym stężeniu zapachu. Także badania obrazowe mózgu wskazywały, że obszary mózgu związane z lękiem i pamięcią były po tej ekspozycji mniej aktywne.

Druga grupa uczestników czuwała, gdy wystawiono ja na „impulsy” zapachu związanego z „bolesnym” zdjęciem. W tym przypadku większej dawce zapachu towarzyszył większy lęk.

Autorzy badań chcą wykorzystać ten efekt w leczeniu osób z zespołem stresu pourazowego - najpierw pokazując obrazy związane z traumatycznym przeżyciem i emitując określony zapach, a następnie eksponując badaną osobę na ten sam zapach podczas snu. Dalsze badania mają wyjaśnić, z jaką fazą snu związany jest odkryty efekt. (PAP)

pmw/ agt/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2022