Nauka dla Społeczeństwa

05.10.2022
PL EN
06.06.2022 aktualizacja 06.06.2022

Wątroba człowieka ma zawsze trzy lata

Fot. Adobestock Fot. Adobestock

Większość komórek wątroby tak sprawnie się odnawia, że praktycznie organ przez całe życie ma niecałe trzy lata. Naukowcy z Niemiec dokonali tego odkrycia dzięki technice stosowanej w archeologii i nuklearnym testom z lat 50.

Wątrobę można nazwać główny chemicznym laboratorium organizmu. Jedno z jej zadań to neutralizacja toksyn i dlatego, ze względu na narażenie na liczne trujące substancje, ma zdolność do intensywnej regeneracji.

Nie było jednak wiadomo, jak narząd radzi sobie z odnawianiem w różnym wieku organizmu, a badania na zwierzętach dawały sprzeczne wyniki.

„Niektóre wskazywały, że komórki wątroby długo żyją, a inne, że są nieustannie wymieniane. Było dla nas jasne, że jeśli chcemy dowiedzieć się, co dzieje się u ludzi, musimy znaleźć sposób na bezpośrednią ocenę wieku komórek wątroby człowieka” - mówi dr Olaf Bergmann z Drezdeńskego Uniwersytetu Technicznego.

Jego zespół składający się z biologów, fizyków, matematyków i lekarzy przeanalizował wątroby osób, które zmarły w wieku od 20 do 84 lat.

Wynik może zaskakiwać - okazało się, że komórki wszystkich przebadanych organów były biologicznie mniej więcej w tym samym wieku.

„Nie ma znaczenia, czy ktoś ma 20,czy 84 lata. Jego wątroba jest cały czas w wieku nieco poniżej trzech lat” - twierdzi dr Bergmann.

Jak wyjaśnia, wątroba nieustannie dostosowuje się do potrzeb organizmu dzięki ciągłej wymianie komórek. Dzieje się tak również u starszych osób.

Jednak zachodzą też pewne zmiany.

Otóż w wątrobie człowieka istnieje pewna populacja komórek, która działa inaczej. Podczas gdy typowa komórka wątroby odnawia się po roku, te komórki żyją ok. 10 lat.Zawierają przy tym więcej materiału genetycznego - zwykła komórka ma dwa komplety chromosomów, one mogą mieć ich 8 lub nawet więcej.

„Frakcja tych komórek stopniowo rośnie z wiekiem. Może to stanowić mechanizm obronny, który chroni nas przed akumulacją szkodliwych mutacji. Musimy dowiedzieć się więcej, czy podobne mechanizmy działają w chronicznych chorobach wątroby, które czasami prowadzą do raka” - podkreśla dr Bergmann.

Do swojego odkrycia badacze doszli nietypowymi metodami. Posłużyli się analizą radiowęglową stosowaną np. w geologii czy archeologii do określania wieku znalezisk.

Ze względu jednak na powolny rozpad radioaktywnego izotopu węgla, który w niewielkich ilościach występuje w żywych organizmach, technika ta w pierwotnej formie nie nadaje się do analizy wieku komórek.

Jednak prowadzone w latach 50. naziemne testy broni nuklearnej uwolniły do atmosfery potężne ilości radioaktywnego węgla i w rezultacie komórki, które w tamtym czasie się narodziły, miały więcej tego izotopu w swoim DNA.

Po zakazie takich testów z 1963 roku ilość radioaktywnego węgla w materiale genetycznym komórek ponownie zaczęła spadać.

Choć, jak tłumaczą naukowcy, ilość radioaktywnego węgla w DNA mimo prób nuklearnych jest na tyle niska, że zupełnie nie szkodzi, to można wykrywać różnice w jego stężeniu i na tej podstawie określać wiek komórek.

Powstające po podziałach komórek ich nowe pokolenia mają coraz mniej tego izotopu.

Teraz niemiecka grupa przymierza się do podobnego przebadania innych narządów, w tym mózgu i serca, które według obecnej wiedzy mają niskie zdolności do odnowy.

Prowadzone przez ten zespół wcześniejsze badania wskazały już, że także w mózgu i w sercu przez całe życie mogą powstawać nowe komórki.

„Nasze eksperymenty pokazują, że bezpośrednie badanie odnawiania się ludzkich komórek jest wyjątkowo wymagające technicznie, ale może dostarczyć niezrównanego wglądu w podstawowe komórkowe i molekularne mechanizmy regeneracji narządów człowieka” - mówi dr Bergmann.

Więcej informacji tutaj.  (PAP)

Autor: Marek Matacz

mat/ agt/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2022