Podczas czteroletniej misji o nazwie Swarm (rój), satelity Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) będą dostarczać danych mających pomóc w lepszym zrozumieniu ziemskiego pola magnetycznego - poinformowała ESA.
Pole to - będące magnetyczną tarczą, która chroni naszą biosferę przed naładowanymi cząstkami i promieniowaniem kosmicznym - będzie monitorowane od jądra Ziemi aż po górne warstwy atmosfery.
W piatek 22 listopada, w ramach misji Swarm rosyjska rakieta Rokot, która wystartowała z kosmodromu w Plesiecku, wyniosła na orbitę trzy satelity ESA, których zadaniem będzie badanie pola magnetycznego Ziemi, w tym anomalii tego pola.
Precyzyjne pomiary posłużą ocenie obserwowanego od dłuższego czasu słabnięcia natężenia ziemskiego pola magnetycznego. Od połowy XIX wieku osłabło ono o ok. 15 proc.
Kontrolę nad satelitami ESA sprawuje Europejskie Centrum Operacji Kosmicznych w niemieckim Darmstadt. (PAP)
az/ mc/jjj/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.