Niebo w październiku

<strong>Październik to bardzo dobry miesiąc do obserwacji jasnego Jowisza oraz Orionidów - roju meteorów utworzonego przez sławną kometę Halley&#39;a.</strong> Na niebie pojawi się też stosunkowo jasna kometa 103P/Hartley. Jesień przejawia się coraz krótszymi dniami. 1 października, w Warszawie, Słońce wschodzi o godzinie 6.37, a zachodzi o 18.14. Miesiąc później, już po zmianie czasu na zimowy, wschód naszej dziennej gwiazdy możemy obserwować o godz. 6.29, a zachód o 16.09. W październiku Słońce wstępuje w znak Skorpiona.

Kolejność fazy Księżyca w październiku jest następująca: ostatnia kwadra - 1 X o godz. 5.52, nów - 7 X o godz. 20.44, pierwsza kwadra- 14 X o godz. 23.27, pełnia - 23 X o 3.37 i ponownie ostatnia kwadra - 30 X o godz. 13.46. Najbliżej Ziemi Srebrny Glob znajdzie się 6 października o godzinie 15.42, a najdalej 18 października o godzinie 20.19.

Na samym początku miesiąca nadarza się okazja do obserwacji Merkurego. Nad ranem, godzinę przed wschodem Słońca, widać go około 5 stopni nad wschodnim horyzontem. Warunki do obserwacji planety nie są jednak łatwe bo będzie ona ginąć w blasku zorzy porannej.

Wenus i Mars znajdują się na sferze niebieskiej bardzo blisko Słońca i ich obserwacje w październiku nie są możliwe.

Jowisz nadal znajduje się w pobliżu opozycji, więc warunki do jego obserwacji są świetne. Planetę widać prawie całą noc na granicy konstelacji Ryb i Wodnika. Jej jasność jest bardzo duża (-2.9 wielkości gwiazdowej), a spora średnica tarczy zachęca do użycia znacznych powiększeń i obserwacji szczegółów na powierzchni.

Pod koniec miesiąca zaczyna się sezon na poranne obserwacje Saturna. Godzinę przez wschodem Słońca widać go około 15 stopni nad wschodnim horyzontem.

Pierwsza połowa nocy to dobry czas do obserwacji Urana i Neptuna. Pierwszego widać w Rybach, a drugiego w Koziorożcu. Do obserwacji tych planet, ze względu na ich małą jasność, najlepiej użyć lornetki lub teleskopu.

Planeta karłowata (134340) Pluton jest widoczna wieczorem w gwiazdozbiorze Strzelca. Do jej obserwacji trzeba jednak użyć sporego teleskopu amatorskiego.

W październiku w pobliżu opozycji znajdują się dwie jasne planetoidy. Są to (6) Hebe i (8) Flora. Obie widać na granicy konstelacji Ryb i Wodnika. Ich jasności wynoszą około 8-9 wielkości gwiazdowej, więc widać je już przez średniej wielkości lornetkę.

Październik to miesiąc roju meteorów o nazwie Orionidy. Orbita komety Halley'a, która jest ciałem macierzystym Orionidów, przecina się z orbitą Ziemi w dwóch miejscach. Materiał pozostawiony przez kometę w jednym z tych miejsc daje meteory z roju Eta Aquarydów, a w drugim z roju Orionidów. W tym drugim przypadku materiał kometarny jest rozrzucony na tak dużym obszarze, że Ziemia przechodzi przez niego od 2 października do 7 listopada. W tych właśnie dniach na niebie możemy obserwować meteory z roju Orionidów. Są to zjawiska bardzo szybkie, bo wchodzą w naszą atmosferę z prędkością 66 km/s.

Maksimum aktywności tego roju występuje zwykle w okolicach 21-22 października. Jest ono przy tym bardzo szerokie - kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt małych meteorów na godzinę możemy obserwować między 19 a 24 października. Trzeba przy tym zaznaczyć, że Orionidy najlepiej obserwować w drugiej połowie nocy. Wtedy bowiem radiant roju (czyli miejsce, z którego zdają się wybiegać jego meteory) leżący na granicy gwiazdozbiorów Oriona i Bliźniąt, znajduje się wysoko nad horyzontem. Tak więc największej ilości spadających gwiazd powinniśmy w naszym kraju oczekiwać w godzinach 2-5 nad ranem.

Niestety w tym roku w obserwacjach Orionidów będzie nam przeszkadzał Księżyc. Pełnia wypada 23 października, a więc prawie dokładnie pokrywa się z maksimum aktywności roju.

Z innych ciekawych rojów październikowych warto wymienić jeszcze aktywne od 6 do 10 października Drakonidy, widoczne w okresie 14-27 października Epsilon Geminidy oraz obserwowane od 19 do 27 października Leo Minorydy.

Październik to dobry miesiąc do obserwacji stosunkowo jasnej komety okresowej 103P/Hartley. Kometa znajdzie się najbliżej Słońca 28 października b.r. Moment ten prawie pokrywa się z największym zbliżeniem do Ziemi, do którego ma dojść 20 października, kiedy to kometa znajdzie się tylko 0.12 jednostki astronomicznej od naszej planety. Wszystko to ma stworzyć bardzo dobre warunki do obserwacji "gwiazdy z warkoczem". Na początku października przemknie ona pomiędzy gwiazdozbiorami Perseusza i Kasjopei, potem przeleci przez Woźnicę, a koniec października zastanie ją w Bliźniętach.

W połowie października maksimum swojego blasku osiągnie jedna z najbardziej znanych gwiazd zmiennych naszego nieba - Mira Ceti. Jej blask może nawet dojść do 2 wielkości gwiazdowej - będzie więc jasnym obiektem bez problemów dostrzegalnym gołym okiem nawet z miasta. AOL

PAP - Nauka w Polsce

krf/bsz

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Na Politechnice Śląskiej symulacja uprawy kosmicznej roślin

  • Fot. Adobe Stock

    Troje Polaków uhonorowanych nazwami planetoid

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera