Historia i kultura

11 listopada 1918 r. - „Ta, co nie zginęła"

„Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma ich! Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sami sobą rządzili ... Kto tych dni nie przeżył, kto nie szalał z radości w tym czasie wraz z całym narodem, ten nie dozna w swym życiu największej radości. Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały, piąte doczekało. Od rana do wieczora gromadziły się tłumy na rynkach miast; robotnik, urzędnik porzucał pracę, chłop porzucał rolę i leciał do miasta, na rynek, dowiedzieć się, przekonać się, zobaczyć wojsko polskie, polskie napisy, orły na urzędach, rozczulano się na widok kolejarzy, ba, na widok polskich policjantów i żandarmów” – tak wspominał pierwsze dni niepodległości Jędrzej Moraczewski, premier powołanego 18 listopada 1918 r. dekretem Naczelnika Państwa Rządu Ludowego Republiki Polskiej. Tydzień wcześniej, <strong>11 listopada 1918 roku Polska po 123 latach niewoli odzyskała niepodległość.</strong>

11 listopada o  godz. 17.00 Piłsudski udał się na posiedzenie Rady Regencyjnej. Zdecydowano o przekazaniu Piłsudskiemu władzy wojskowej i naczelnego dowództwa. Tego samego dnia w Compiegne na północ od Paryża Niemcy podpisali rozejm. Zakończyła się „wielka wojna”. Rada Regencyjna zwróciła się do Piłsudskiego z prośbą o utworzenie Rządu Narodowego. Trzy dni później rozwiązała się. Odradzała się wolna i niepodległa Polska.

***

Polsko nie jesteś Ty już niewolnicą!
Łańcuch twych kajdan stał się tym łańcuchem,
Na którym z lochu, co był twą stolicą
Lat sto, swym własnym dźwignęłaś się duchem.
Nie przyszły Ciebie poprzeć karabiny
Nie wiodły za Cię bój komety w niebie,
Ni z Jakubowej zstąpiły drabiny
W pomoc anioły. Powstałaś przez siebie!
Duchową bronią walczyłaś i zbroją,
O którą, pękał każdy cios obuchem.
Więc dziś myśl każdą podłóż ziemi swojej
I każdą ziemi swej piędź nakryj duchem.
Żadne Cię miana nad to nie zaszczycą
Co być nie mogło przez wiek twą ozdobą!
Polsko, nie jesteś Ty już niewolnicą!
Lecz czymś największym, czym być można: Sobą!


( L. Staff. "Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą")    

PAP - Nauka w Polsce

ESZ

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Proso pojawiło się w diecie mieszkańców ziem polskich wcześniej niż sądzono

  • Strona tytułowa dzieła „Urania Propitia”. Fot. Wikipedia/ domena publiczna

    Prof. Włodarczyk: Maria Cunitia w XVII w. uprościła rachunki genialnego Keplera

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera