<p>Dlaczego filozofowie czytają literaturę, a literaturoznawcy szukają wsparcia w ideach filozofów? Czy tak zwana "filozofia literatury" to twór charakterysytyczny dla naszych czasów, czasów przemieszania dyskursów? </p>
Najnowszy numer "Przeglądu Filozoficzno-Literackego" poświęcony został filozofii literatury. Jedenaście esejów, zaprezentowanych na łamach kwartalnika, ujmuje to zagadnienie z różnych perspektyw, przywołując postacie Kierkegaarda, Dostojewskiego, Heideggera, Faulknera czy Mallarmego.
"Zamieszczone tutaj prace zdają niewątpliwie sprawę z różnych orientacji badawczych, obowiązujących we współczesnej filozofii literatury, dryfują w różnych kierunkach, uwidaczniają różne punkty widzenia, a tym samym wypróbowują żywotność samej dyscypliny. Na ich podstawie można uzyskać przekrój problematyki, poznać podstawowe napięcia i proponowane rozwiązania, przyswoić wiele kontekstów właściwych rozpatrywanej dziedzinie" - pisze we wstępie Stanisław Gromadzki.
Eseje te nie oferują jednak gotowej odpowiedzi na pytanie o to, czym jest filozofia literatury. "Pozwalają za to konstytuować się jej w dialogu filozofii z literaturą, w konfrontacji z naukowymi dyscyplinami, w rozlicznych związkach wewnętrznych i zewnętrznych, uwypuklając sens głębokich przemian, zachodzących we współczesnej humanistyce" - dodaje.
Okładkę projektował Mirosław R. Makowski.KRX
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.