50 tys. Polaków choruje na zapalenia jelit

jelita.jpeg
jelita.jpeg


Około 50 tys. Polaków choruje na nieswoiste zapalenia jelit (NZJ),
grupę wyniszczających chorób układu pokarmowego - wynika z pierwszego
polskiego raportu nt. NZJ. Zdaniem ekspertów, chorym nie zapewnia się
też odpowiedniego leczenia.

„Badania Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci dowiodły, iż co roku w Polsce ponad 250 dzieci oraz ok. 750 dorosłych zapada na NZJ. Szacujemy, że problem dotyczy ok. 50 tys. obywateli. Ta liczba w najbliższych latach będzie rosnąć" – mówi dr Katarzyna Karolewska-Bochenek z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci AM w Warszawie.

NZJ to grupa przewlekłych chorób autoimmunologicznych, atakujących układ pokarmowy - najczęściej jelito grube, ale również jelito cienkie, żołądek, przełyk, a nawet jamę ustną. Choroba nieleczona (lub leczona nieodpowiednio) prowadzi do wyniszczenia organizmu, a nawet śmierci. Zwiększa też ryzyko nowotworów.

W Polsce spośród chorób z grupy NZJ najczęściej rozpoznaje się: wrzodziejące zapalenie jelita grubego (ok. 60-70 proc. przypadków) oraz chorobę Leśniowskiego-Crohna, atakujacą cały układ pokarmowy (ok. 25 proc.).

Do pierwszych objawów NZJ należą: ciągła biegunka, wzdęcia, gorączka, chudnięcie oraz trwające nawet kilka miesięcy bóle brzucha.

„Brak specyficznych objawów sprawia, iż NZJ rozpoznawane są z wielomiesięcznym, a nawet wieloletnim opóźnieniem. Diagnoza nie rozwiązuje problemu. Przyczyna choroby jest nieznana. Nie potrafimy jej wyleczyć, a jedynie na jakiś czas stłumić. Chorego nawet kilka razy w roku nękają nawroty choroby" - wyjaśnia doc. dr hab. Piotr Socha z Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Immunologii Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.  

Zdaniem lekarza, podstawowym problemem Polaków zmagających się z NZJ jest niedostępność leków, które pozwoliłyby szybko opanować zaostrzenie choroby.

„Nowoczesne leki są, ale Narodowy Fundusz Zdrowia ich nie refunduje. Także specjalistyczna droga dieta nie jest finansowana" – dodaje Socha.

Miesięczny koszt leczenia NZJ to 300-600, a nawet 1000 zł. W przypadku zaostrzenia choroby wskazane jest leczenie preparatem Imfliksimab. Jego koszt przekracza 18 tys. zł.

„W USA oraz w Europie Zachodniej leczenie takie podlega refundacji. W Polsce Imfliksimab podaje się za darmo chorym na łuszczycę oraz reumatoidalne zapalenie stawów. Chorzy na NZJ są jednak dyskryminowani i leku dostać nie mogą" – alarmuje  doc. Socha.

PAP - Nauka w Polsce, Michał Henzler

we 

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Anna Kowalczuk prezesem Agencji Badań Medycznych

  • Fot. Adobe Stock

    Praca nt. przełomowej terapii komórkowej glejaka z prestiżową nagrodą

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera