Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem (Wielkopolskie) był chronologicznie pierwszym z sześciu miejsc w okupowanej przez hitlerowców Polsce, w których masowo mordowano Żydów - mówiono na dwudniowej, zakończonej we wtorek sesji naukowej w Koninie, poświęconej najnowszym badaniom archeologicznym tego miejsca zagłady. Zginęło tutaj od 180 do 300 tys. ludzi.
W konferencji uczestniczyli m.in. ambasador Izraela w Polsce Dawid Pelega i sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik.
DOWODY ZBRODNI
\"To pierwsza w Polsce konferencja, która ma zaprezentować wyniki badań archeologicznych prowadzonych od dziesięciu lat na terenie Chełmna. Badania przyniosły dowody zbrodni i poszerzyły posiadaną na ten temat wiedzę\" - mówi Przewoźnik.
Według niego, badania weryfikują wiele wątków naukowych na temat tego miejsca zagłady.
Przewoźnik ubolewa, że \"świat bardziej interesuje się wynikami badań archeologicznych w Chełmnie niż sami Polacy\".
Dla ambasadora Izraela Chełmno nad Nerem jest jednym z najbardziej tragicznych miejsc, które zwiedził w swoim życiu.
\"Zapewniam o wdzięczności rządu Izraela dla wszystkich, którzy zajmowali się badaniami tego miejsca\" - mówi Pelega.
UTRUDNIONE BADANIA
Na terenie ośrodka zagłady w Chełmnie umieszczono po wojnie bazę miejscowej gminnej spółdzielni \"Samopomoc chłopska\".
\"Przeprowadzono wtedy badania cmentarzyska, ale korzystanie z nich jest wyjątkowo trudne, ponieważ nie pozostała po nich fachowa dokumentacja\" - zwraca uwagę dyrektor konińskiego Muzeum Okręgowego Łucja Pawlicka-Nowak.
Badania konińskich archeologów rozpoczęto w 1997 roku.
Znaleziono wtedy znaczną liczbę drobnych przedmiotów należących do zamordowanych, m.in.:
* tzw. nieśmiertelniki,
* znaczek wiedeńskiego klubu sportowego,
* damską portmonetkę z kuponami kartek żywnościowych,
* gwiazdy Dawida,
* srebrne gwiazdki,
* strzępy tradycyjnego żydowskiego stroju,
* znaczki towarzystw i organizacji,
* żelazne krzyże za udział w I wojnie światowej,
* zawieszki emaliowane z wizerunkiem Mojżesza,
* pieczątki lekarskie,
* narzędzia złotnika,
* małe krzyżyki z wizerunkiem Chrystusa.
\"Na podstawie tych znalezisk możemy określić narodowość i zawody ofiar\" - mówi Pawlicka-Nowak.
UNIKATOWA WIEDZA
\"Finansowanie profesjonalnych badań jest naszym obowiązkiem. Wiedza, którą już udało się zdobyć w Chełmnie jest wiedzą absolutnie unikatową\" - podkreśla Przewoźnik.
Położone niedaleko Konina Chełmno znajdowało się na terenach II RP, które po wrześniu 1939 roku włączono do III Rzeszy. Właśnie tam, chcąc \"oczyścić\" wcielone tereny z Żydów, 8 grudnia 1941 roku hitlerowcy uruchomili pierwszy obóz ich masowej zagłady.
Dopiero potem ruszyły kolejne \"fabryki śmierci\" - Auschwitz-Birkenau, Treblinka, Sobibór, Bełżec i Majdanek.
EIN TAG - EIN TAUSEND
Teren w Chełmnie o powierzchni ok. 3,5 ha wraz z parkiem i pałacem Niemcy otoczyli wysokim płotem, a w oddalonym o 4 km lesie zbudowali krematorium.
Stworzyli tu ośrodek natychmiastowej zagłady, w którym zasadą było \"Ein Tag - ein Tausend\" (jeden dzień - jeden tysiąc).
Ofiary przywożono do pałacu, gdzie kazano im się rozbierać. Potem nagich i stłoczonych w pałacowym korytarzu kierowano po kolei do ciężarówek.
Do wewnątrz aut wpuszczano spaliny - kierowca uruchamiał silnik na wolnym biegu przez około 15 minut i jechał potem do pobliskiego lasu. Tutaj zwłoki palono.
Ofiarami Chełmna byli głównie Żydzi z Polski (m.in. 90-95 tys. osób z getta w pobliskiej Łodzi), Czechosłowacji, Austrii, Niemiec. Zginęli tam także Cyganie, jeńcy radzieccy i grupa Polaków.
RELIKTY KREMATORIUM
Dziś na terenie obozu w Chełmnie można obejrzeć pozostałości pałacu i cmentarzysko w lesie rzuchowskim, gdzie w latach 1986-1987 odsłonięto częściowo dwa obiekty obozowe - relikty krematorium i ślad po jednym z pieców polowych.
Sesję przygotowały: Muzeum Okręgowe w Koninie, Instytut Yad Vashem w Jerozolimie i Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
PAP - Nauka w Polsce, Andrzej Zakrzewski
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.