Porozumienie o współpracy przy budowie wielofunkcyjnego, bezzałogowego pojazdu nawodnego z napędem wodorowo-elektrycznym podpisano w piątek na Politechnice Opolskiej. Liderem projektu będzie opolska uczelnia.
ASVH2 będzie kompaktowym bezzałogowym pojazdem nawodnym, który będzie mógł poruszać się autonomicznie lub być sterowany zdalnie. Konstrukcja ma przypominać katamaran - dwa pływaki zostaną połączone elastycznym elementem zwiększającym odporność pojazdu na działanie fal.
Jak poinformowała kierownik działu promocji Politechniki Opolskiej Anna Kułynycz, w przedsięwzięciu uczestniczy siedmiu partnerów: trzy uczelnie techniczne, instytut badawczy, dwie firmy oraz organizacja działająca na rzecz rozwoju technologii wodorowych. Liderem projektu jest Politechnika Opolska.
- W skład konsorcjum wchodzą: Politechnika Opolska, Politechnika Wrocławska, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Sieć Badawcza Łukasiewicz – PORT, Vitkovice Milmet S.A., AMONIAQ Sp. z o.o. oraz Stowarzyszenie Dolnośląska Dolina Wodorowa - wyliczała Kułynycz.
Rektor PO prof. Marcin Lorenc wskazał na nowatorskie rozwiązania, które będą wykorzystane przy budowie drona oraz możliwość ich wykorzystania w praktyce.
- Drony wodne wykorzystujące ogniwa wodorowe czy superkondensatory to technologie, które bardzo dynamicznie się rozwijają. Chcemy przejść od prototypu do testów w rzeczywistych warunkach. Takie rozwiązanie może znaleźć zastosowanie również w naszym regionie. Mamy akweny, na których będzie można prowadzić badania i sprawdzać możliwości urządzenia - wyjaśniał prof. Marcin Lorenc.
Platforma będzie przeznaczona zarówno do pracy na wodach śródlądowych, jak i morskich. Ma służyć m.in. do badania jakości wody, tworzenia map dna zbiorników, monitorowania ich stanu, a także współpracy z dronami latającymi i robotami podwodnymi.
Jednym z najważniejszych elementów projektu będzie hybrydowy system zasilania. Podstawowym źródłem energii ma być wodór wykorzystywany w ogniwie paliwowym, wspierany przez superkondensatory zdolne do szybkiego magazynowania i oddawania dużej ilości energii. Prototyp urządzenia ma powstać w ciągu 18-24 miesięcy.
Dron będzie mógł być wykorzystywany m.in. podczas powodzi, do obserwacji infrastruktury hydrotechnicznej, portów i terminali oraz innych elementów infrastruktury krytycznej. Platforma nie będzie uzbrojona.
Jej rolą będzie przede wszystkim zbieranie i przekazywanie danych, które mogą wspierać podejmowanie decyzji przez człowieka. Jak przyznał Mariusz Koba, wiceprezes Stowarzyszenia Dolnośląska Dolina Wodorowa, tego typu urządzenia mogą jednak mieć zastosowanie podwójnego przeznaczenia i być wykorzystywane np. do monitorowania infrastruktury krytycznej czy wykrywania obiektów nawodnych i podwodnych.
Konsorcjum zamierza wspólnie ubiegać się o finansowanie projektu, m.in. z Europejskiego Funduszu Obronnego, programów FENG i STEP oraz innych źródeł związanych z bezpieczeństwem państwa i rozwojem nowoczesnych technologii. (PAP)
masz/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.