Ospę prawdziwą przywieźli do Ameryki kolonizatorzy - wynika z analizy genomu wirusa

Kolumb przybywa do Ameryki, grafika, Adobe Stock
Kolumb przybywa do Ameryki, grafika, Adobe Stock

Śmiertelną ospę prawdziwą przywlekli do obu Ameryk europejscy kolonizatorzy. Bezpośredniego dowodu dostarczyły analizy pierwszych starożytnych genomów wirusa ospy prawdziwej, które odkryto na kontynencie amerykańskim.

Ospa prawdziwa odegrała kluczową rolę w katastrofalnym spadku liczebności rdzennych mieszkańców obu Ameryk po przybyciu Europejczyków na te tereny. Skala tych strat była ogromna - wielu badaczy uważa, że ospa i inne zawleczone choroby całkowicie przekształciły tamtejsze społeczeństwa, powodując śmierć setek milionów ludzi.

Do tej pory brakowało jednak bezpośrednich dowodów genetycznych łączących epidemie z okresu kolonialnego w obu Amerykach ze szczepami wirusa krążącymi wcześniej w Starym Świecie.

Opublikowane na łamach czasopisma „Science” badanie objęło analizę DNA wirusa, wyizolowanego ze szczątków dwóch osób pochowanych w północnym Chile między końcem XV a początkiem XVII wieku. Naukowcy ustalili, że wirusy należały do wymarłej dziś linii ewolucyjnej wirusa ospy prawdziwej, która zajmuje pośrednią pozycję między średniowiecznymi szczepami europejskimi a wariantami dominującymi w kolejnych stuleciach.

„To pierwsze molekularne potwierdzenie, że ospę prawdziwą przeniesiono do obu Ameryk w okresie kolonialnym. Nasze badanie nie tylko pozwala prześledzić drogę, jaką choroba dotarła na nowy kontynent, ale także rzuca nowe światło na ewolucję samego wirusa” – powiedział dr Shigeki Nakagome z Trinity College Dublin, cytowany w prasowym komunikacie.

Badacze odkryli, że do XVI wieku wirus ospy prawdziwej (variola virus), przechodził okres intensywnych zmian genetycznych. W XVII i XVIII wieku, czyli w czasie największej ekspansji kolonialnej oraz najdotkliwszych epidemii ospy, tempo jego ewolucji wyraźnie spadło.

„Sugeruje to, że wirus osiągnął wówczas ewolucyjne optimum, dzięki czemu mógł skutecznie rozprzestrzeniać się bez konieczności dalszych istotnych zmian. Dodatkowym ułatwieniem dla wirusa był fakt, że populacje po raz pierwszy stykające się z nim, nie posiadały żadnej odporności” - wyjaśniła dr Lara Cassidy z Trinity College Dublin.

Zespół znalazł również dowody wskazujące, że okres tej ewolucyjnej stabilności zakończył się w XIX wieku wraz z upowszechnieniem szczepień ochronnych. Gdy wzrosła odporność populacyjna, tempo ewolucji wirusa ponownie zaczęło rosnąć.

Zdaniem autorów badania wyniki pokazują, jak wielkie wydarzenia historyczne, takie jak kolonizacja, migracje ludności oraz rozwój szczepień wpływały na ewolucję jednego z najgroźniejszych patogenów w dziejach ludzkości.

Pierwszą skuteczną szczepionkę przeciw ospie opracował w 1796 roku angielski lekarz Edward Jenner. Powszechne programy szczepień w XIX i XX wieku znacząco ograniczyły rozprzestrzenianie się choroby, choć jeszcze w XX wieku ospa prawdziwa była przyczyną śmierci szacunkowo 300–500 milionów ludzi na świecie.

Ostatni przypadek ospy prawdziwej odnotowano w 1977 roku w Somalii, a w 1980 roku WHO oficjalnie ogłosiła całkowite wyeliminowanie tej choroby. Do dziś ospa prawdziwa jest pierwszą, i jak dotąd jedyną, chorobą zakaźną człowieka, którą udało się całkowicie wyeliminować. (PAP)

ekr/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Adobe Stock

    Mniej cukru przed drugim rokiem życia to zdrowszy mózg

  • Fot. Adobe Stock

    Matcha zagrożona przez zmiany klimatu

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera