Badanie: wiedza o genetycznym ryzyku otyłości to za mało, by na trwałe zredukować masę ciała

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Sama informacja o genetycznym ryzyku otyłości nie pomaga trwale zmienić nawyków żywieniowych i pozbyć się nadmiernych kilogramów. Może wręcz przynieść odwrotny skutek, szczególnie u osób z genetycznie niskim ryzykiem otyłości - wynika z polsko-greckiego badania.

Otyłość stanowi globalny problem. Już w 2022 r. zmagała się z nią na świecie jedna na osiem osób. Tylko w 2019 r. oszacowano, że choroby wywołane nadmierną masą ciała miały związek z pięcioma milionami zgonów.

Jak wskazują badania, epidemia otyłości jest efektem skomplikowanych zależności pomiędzy czynnikami środowiskowymi, psychospołecznymi, fizjologicznymi oraz genetycznymi. I choć geny odgrywają istotną rolę, badania nad wpływem stylu życia jednoznacznie dowodzą, że nie determinują one nieuchronnie naszej przyszłości. Ogromne znaczenie ma zbilansowana dieta oraz regularna aktywność fizyczna, które skutecznie redukują ryzyko otyłości oraz związanych z nią schorzeń, jak cukrzyca typu 2 oraz choroby układu krążenia.

Międzynarodowy zespół badawczy postanowił przeanalizować, czy wiedza o genetycznym ryzyku otyłości jest w stanie zmienić zachowania zdrowotne i jak najlepiej ją komunikować. Naukowcy z Centrum Badań Stosowanych nad Zdrowiem i Zachowaniami Zdrowotnymi Uniwersytetu SWPS i greckiego Harokopio University przeanalizowali ponad 2 tys. publikacji. Do ostatecznej analizy włączyli 23 randomizowane badania kontrolowane (RCT), obejmujące 18 interwencji i łącznie prawie 8 tys. uczestników. Wyniki opublikowano w „Obesity Reviews”.

W związku z dynamicznym rozwojem medycyny personalizowanej coraz popularniejsze stają się też testy genetyczne.

„Wielu z nas liczy na to, że poznanie własnego profilu DNA wskaże prostą drogę do zdrowia i utrzymania wymarzonej sylwetki. Nie jest to jednak takie proste. Wnioski z badania wykazały, że sama informacja o ryzyku genetycznym nie działa. Przekazywanie pacjentom jedynie informacji o ich podłożu genetycznym, bez dodatkowego wsparcia, zazwyczaj nie prowadzi do trwałych zmian w wadze, nawykach żywieniowych ani poziomie aktywności fizycznej” - tłumaczy dr Zofia Szczuka, psycholożka z Uniwersytetu SWPS, pierwsza autorka badania, cytowana w prasowym komunikacie.

Jak piszą badacze, jest to zgodne z teoriami wskazującymi, że działania skupiające się na komunikowaniu ryzyka skutkują albo zmianami krótkoterminowymi, albo brakiem jakichkolwiek zmian w zachowaniu.

Co więcej, takie działanie może przynieść skutek odwrotny, szczególnie u osób z genetycznie niskim ryzykiem otyłości. Osoby, które dowiadują się, że mają „dobre geny”, mogą wyrobić sobie fałszywe poczucie bezpieczeństwa. W efekcie paradoksalnie zaczynają dokonywać gorszych wyborów żywieniowych i częściej sięgają po niezdrowe posiłki czy zaniedbują aktywność fizyczną.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda u osób, u których stwierdzono wysokie ryzyko genetyczne. W tej grupie informacja o zagrożeniu wyzwala większą motywację do działania. Pozytywne efekty, takie jak realna redukcja masy ciała, obserwowano jednak głównie wtedy, gdy ta informacja była połączona z intensywnym i profesjonalnym programem wsparcia, obejmującym m.in. wyznaczanie celów, monitorowanie postępów, informację zwrotną i wsparcie społeczne.

„Interwencje muszą być spersonalizowane nie tylko pod kątem genów, ale także konkretnych planów działania i celów pacjenta. Najbardziej obiecujące wyniki dają złożone programy trwające np. 12 miesięcy, które łączą informowanie o ryzyku genetycznym z technikami zmiany zachowań” – podkreśla dr Szczuka.

Wyniki analiz pokazują, że informacja o ryzyku genetycznym działa motywująco tylko wtedy, gdy pacjent otrzyma konkretny plan działania oraz ciągłe wsparcie w procesie zmiany nawyków. Poza tym skuteczna komunikacja ryzyka genetycznego, oprócz poszerzania wiedzy pacjenta, powinna także działać na jego emocje i poczucie sprawstwa. Dzięki temu pacjenci łatwiej stosują zdrowe wybory w codziennym życiu.

Badanie przeprowadzono w ramach konsorcjum projektu BETTER4U finansowanego z programu Horyzont Europa.

Nauka w Polsce

ekr/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Eksperci: latem rośnie ryzyko kryzysu psychicznego młodzieży

  • Fot. Adobe Stock

    Nowa reakcja może zwiększyć bezpieczeństwo produkcji leków

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera