Malaria czy arszenik? Nowe ustalenia dot. przyczyny śmierci Franciszka I Medyceusza i jego żony

Fot. Wikipedia/ domena publiczna
Fot. Wikipedia/ domena publiczna

Z najnowszych badań DNA wynika, że przyczyną śmierci wielkiego księcia Toskanii Franciszka I Medyceusza i jego żony Bianki Capello była jednak malaria – informuje „iScience”. Część włoskich ekspertów nadal jednak uważa, że zostali oni otruci arszenikiem.

Franciszek I Medyceusz i jego żona Bianka Capello, którą darzył on wielką miłością, niepodziewanie i niemal jednocześnie – w odstępie zaledwie kilku godzin – zmarli w październiku 1587 r. w willi Poggio a Caiano pod Florencją. Zaraz po ich śmierci pojawiły się plotki, że oboje zostali otruci, najprawdopodobniej arszenikiem, na zlecenie brata Franciszka – kardynała Ferdynanda.

Tłumaczono, że Ferdynand obawiał się, że nie będzie mógł objąć tronu, postanowił zatem pozbyć się swego brata i jego żony. Co ciekawe Franciszek I Medyceusz był w tym czasie kandydatem do tronu elekcyjnego Rzeczypospolitej podczas elekcji 1587 r., którą ogłoszono po śmierci Stefana Batorego – 12 grudnia 1586 r. Elekcja rozpoczęła się 30 czerwca 1587 r., a zatem na kilka miesięcy przed śmiercią Franciszka I. Zakończono ją 27 grudnia tego samego roku koronacją na Wawelu Zygmunta Wazy.

Nowe badania przeprowadzili naukowcy pod kierunkiem prof. Sereny Tucci, antropologa z Uniwersytetu Yale, wspólnie ze specjalistami z Uniwersytetu w Pizie. Wykorzystano DNA pozyskane z próbek tkanek pobranych podczas oględzin szczątków pary książęcej, które przeprowadzono jeszcze w 2004 r. Ekshumowano wtedy szczątki 49 członków rodu Medyceuszy, który rządził Florencją i Toskanią w latach 1434-1737.

Nowe techniki badawcze pozwoliły jeszcze raz przebadać DNA szkieletu Franciszka I Medyceusza. Współautorka tych analiz prof. Valentina Giuffra z Uniwersytetu w Pizie twierdzi, że wykryto w nich ślady genetyczne przenoszonego przez komary zarodźca, wywołującego u ludzi malarię. Jak poinformowano na łamach „iScience”, wydobyto je z fragmentów żeber Franciszka I (10.1016/j.isci.2026.116371).

Badania genetyczne wykazały obecność dwóch rodzajów plasmodium (zarodźca) – falciparum oraz malariae, co mogłoby sugerować, że wielki książę był podwójnie zakażony malarią. Ryzyko zgonu w tym przypadku było jeszcze większe. Region, w którym znajduje się willa Poggio a Caiano pod Florencją, w tamtych czasach był znany z dużego ryzyka zakażenia malarią. A największe było ono jesienią. Ówcześni lekarze często zatem odradzali członkom książęcego rodu wyjazdu w te rejony o tej poprze roku.

Najnowsze badania nie kończą jednak spekulacji na temat śmierci Franciszka I i jego żony Bianki. Prof. Donatella Lippi z Uniwersytetu we Florencji nadal jest przekonana, że zostali oni otruci arszenikiem. „To, że zostali zakażeni malarią, nie oznacza, że była ona powodem ich śmierci” – twierdzi specjalistka w wypowiedzi dla stacji CNN.

W dokumentacji znajdującej się w Bibliotece Watykańskiej znajdują się zapisy o tym, że u wielkiego księcia stwierdzono gorączkę, a na skórze miał on wykwity oraz obrzmienia. Prof. Lippi twierdzi, że takie objawy mogą wskazywać na ostre zatrucie arszenikiem. „Zgadzam się, że Franciszek I zachorował na malarię, lecz został otruty i zmarł z tego powodu” – zaznacza włoska specjalistka.

Prof. Giuffra zwraca jednak uwagę, że Franciszek I trudnił się alchemią, która była popularna wśród ówczesnych elit. Jej zdaniem kontakt z różnymi substancjami mógł być zatem powodem wysypki na skórze.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

zbw/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Picie do pięciu filiżanek kawy dziennie jest bezpieczne dla większości dorosłych

  • Fot. Daniel Rosengren.

    Demokratyczna Republika Konga/ Odkryto nowy gatunek małpy

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera