Nie wiemy, ilu pacjentów w Polsce choruje na sepsę, jakie są wyniki ich leczenia, ani ile kosztują jej odległe skutki. Problemem jest m.in. sposób kodowania rozpoznań – powiedział PAP dr Konstanty Szułdrzyński z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA.
Specyficzne mikroorganizmy jelitowe mogą nadmiernie wzmacniać reakcje immunologiczne, znacznie zwiększając ryzyko śmiertelnej sepsy – informuje „Nature Communications”.
Naukowcy opracowali metodę odfiltrowywania z krwi białka, mającego związek z sepsą. Może ona zwiększyć szanse pacjentów na przeżycie – czytamy na łamach pisma „MedComm”.
Zespół z Griffith University z sukcesami bada nową cząsteczkę, która może ratować życie i zdrowie osób z sepsą. Cząsteczka ogranicza wywołane chorobą uszkodzenia narządów. Badanie kliniczne II fazy dało obiecujące wyniki nowego leku.
Na świecie co roku występuje 50 mln przypadków sepsy, a 11 mln pacjentów z jej powodu umiera. Może wystąpić u każdego i zabić nawet w ciągu kilku godzin, dlatego tak ważne jest szybkie jej rozpoznanie i specjalistyczne leczenie – przypomniał specjalista anestezjologii i intensywnej terapii prof. Waldemar Goździk.
Naukowcy z Belgii ogłosili „spektakularny przełom” w badaniach nad leczeniem sepsy. Odkryli, że podanie wit. B1 wraz z glukozą znacząco poprawia przeżywalność dotkniętych nią myszy. To może otworzyć drogę do nowej, taniej i szybkiej terapii na oddziałach intensywnej terapii - sugerują.
Acetaminofen (paracetamol), szeroko stosowany jako środek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy, może także zapobiegać zespołowi ostrej niewydolności oddechowej i uszkodzeniom narządów u pacjentów z sepsą – informuje pismo „JAMA”.
Rejestr sepsy wpłynie pozytywnie na jakość leczenia w szpitalach. Brak systemowych rozwiązań nie służy ani pacjentom, ani personelowi, ani płatnikowi - powiedział w środę w Senacie anestezjolog prof. Mirosław Czuczwar.
Sepsy nie da się zwalczyć, ale można stworzyć system, który pozwoli ją skutecznie leczyć - mówił w środę konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban podczas konferencji inauguracyjnej dot. projektu "Narodowy Program Zwalczania Sepsy".
W leczeniu sepsy kluczowe znaczenie ma pobranie krwi na posiew, jednak nie każdy lekarz je zleca, co jest niedopuszczalne - twierdzi prof. Marzenna Bartoszewicz z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Dodaje, że krew nie zawsze jest też dobrze pobierana.