Nieświadome naśladowanie zachowań pomiędzy palaczami, np. sposobu trzymania papierosa czy wdychania dymu, choćby podczas wspólnej przerwy, zmniejsza gotowość do zerwania z nałogiem. W badaniu psychologów Uniwersytetu SWPS osoby naśladowane w ten sposób wypalały średnio dwa razy więcej papierosów.
Osoby narażone na bierne palenie mają we krwi średnio 1,5 razy więcej kadmu od ludzi niewystawionych na działanie dymu tytoniowego. Pierwiastek ten sprzyja nowotworom i uszkadza różne tkanki.
Podwójne palenie, czyli sięganie zarówno np. po tradycyjne jak i e-papierosy, zwiększa ryzyko zdrowotne. Użytkownicy tradycyjnych papierosów są czterokrotnie częściej narażeni na zawał niż niepalacze, a u podwójnych palaczy to zagrożenie wzrasta pięciokrotnie - mówił PAP prof. Mateusz Jankowski.
Blisko 29 proc. Polaków pali papierosy codziennie. Wynik ten ma tendencję zwyżkową względem lat poprzednich, dlatego eksperci z Polskiej Akademii Nauk apelują m.in. o zwiększenie podatku od wyrobów tytoniowych oraz eliminację ich reklamy i promocji.
Serca palaczy mają grubsze ściany oraz mniejszą objętość lewej komory - i z tego powodu słabiej pompują krew. Na szczęście, po zaprzestaniu palenia, do pewnego stopnia mogą poprawić sprawność.
Jeśli ktoś przez długi czas palił, to nawet po latach od zaprzestania jest bardziej zagrożony niewydolnością serca. Im dłuższy i intensywniejszy okres palenia, tym większe zagrożenie chorobą - twierdzą naukowcy.
Im więcej palą osoby w wieku 60 lat i starsze, tym gorsze wyniki uzyskują w testach oceniających zdolności poznawcze – wynika z badania, które zostanie zaprezentowane na Międzynarodowej Konferencji nt. Udaru Mózgu w Nowym Orleanie.
Pocieszająca wiadomość dla palaczy papierosów: większa aktywność fizyczna może zmniejszyć u nich ryzyko zachorowania oraz zgonu z powodu raka płuca. Autorzy badań twierdzą, że dotyczy to zarówno tych, którzy pozbyli się nałogu, jak i osób nadal od niego uzależnionych.
Dziewczynki, których matki paliły podczas ciąży, rodzą się z podwyższonym poziomem testosteronu, co może negatywnie wpływać na ich przyszłą gospodarkę hormonalną i funkcje rozrodcze – twierdzą badacze z Cigli State Training Hospital w Turcji.
Myszy narażone na kontakt ze składnikami dymu tytoniowego pozostałymi na dywanach, ubraniach czy meblach, są bardziej narażone na uszkodzenie wątroby i cukrzycę - informuje pismo „Clinical Science”.