Dezinformacja medyczna weszła do głównego nurtu. Funkcjonuje na styku mediów, platform społecznościowych, polityki, prawa, marketingu i codziennych wyborów pacjentów – wynika z raportu „Dezinformacja medyczna” przygotowanego przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu i Mediaboard.
Edukacja zdrowotna, prawa reprodukcyjne, przerywanie ciąży i szczepienia były głównymi tematami zdrowotnymi, na których w 2025 r. skupiała się w sieci dezinformacja - wynika z nowego raportu NASK. Fałszywe narracje dotyczące edukacji zdrowotnej miały 7,45 mld odsłon.
Ognisko zakażeń wirusem Andes, związane ze statkiem MV Hondius pokazało, że w kryzysach zdrowotnych jednym z największych wyzwań bywa nie tylko patogen - ale także sposób, w jaki informacja o zagrożeniu zaczyna żyć własnym życiem - ocenił ekspert dr Andrzej Jarynowski.
W sieci krążą fałszywe informacje na temat hantawirusa, według których wirus ten miałby być np. skutkiem ubocznym szczepionki na koronawirusa. Ośrodek NASK zauważył, że w sieci obecne są również teorie konspiracyjne dotyczące wirusa związane z dawnymi wypowiedziami współzałożyciela Microsoft Billa Gatesa.
W dezinformacji dotyczącej szczepień wykorzystywane są tzw. zombie papers, czyli treści zdyskredytowane przez społeczność naukową, a także technika autorytetu. Natalia Gruenpeter z NASK powiedziała PAP, że odbiorcy mają tendencję do ufania osobom z tytułem naukowym lub w kitlu medycznym.
Blisko 100 studentek i studentów z całej Polski od niedzieli rozwiązywało zadania finałowe w konkursie na wykrywanie dezinformacji, zatytułowanym Fake Busters. W poniedziałek ich prace oceni jury, które wyłoni najlepsze pomysły. Stawką są nagrody finansowe oraz staże lub praktyki studenckie, w tym w PAP.
Niektóre tematy naukowe są bardzo skomplikowane, a społeczeństwo oczekuje prostych rozwiązań trudnych problemów. I tu wchodzą atrakcyjne fake newsy czy mity medyczne – mówił w Studiu PAP prof. Piotr Rzymski. Dodał, że prędzej czy później każdy zetknie się z dezinformacją.
W budowaniu skutecznego przekazu dezinformacyjnego lub propagandowego w sferze cyfrowej kluczowe są emocje, a konkretnie gniew, strach i poczucie wyższości. Szukamy dopaminy, a nie weryfikacji faktów - powiedział PAP dr Jakub Kuś z Uniwersytetu SWPS.
Problem dezinformacji medycznej będzie narastał, w jej rozpoznawaniu potrzebna jest edukacja także przyszłych lekarzy - uważają medycy i specjaliści z NASK, którzy w ramach umowy o przeciwdziałaniu dezinformacji edukowali w piątek w Białymstoku studentów Uniwersytetu Medycznego (UMB).
Konieczne jest systemowe budowanie odporności na dezinformację, począwszy od szkół, poprzez uczelnie, na edukacji starszego pokolenia kończąc - uważa ekspert dr hab. Wojciech Kotowicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.