Ognisko zakażeń wirusem Andes, związane ze statkiem MV Hondius pokazało, że w kryzysach zdrowotnych jednym z największych wyzwań bywa nie tylko patogen - ale także sposób, w jaki informacja o zagrożeniu zaczyna żyć własnym życiem - ocenił ekspert dr Andrzej Jarynowski.
W sieci krążą fałszywe informacje na temat hantawirusa, według których wirus ten miałby być np. skutkiem ubocznym szczepionki na koronawirusa. Ośrodek NASK zauważył, że w sieci obecne są również teorie konspiracyjne dotyczące wirusa związane z dawnymi wypowiedziami współzałożyciela Microsoft Billa Gatesa.
W dezinformacji dotyczącej szczepień wykorzystywane są tzw. zombie papers, czyli treści zdyskredytowane przez społeczność naukową, a także technika autorytetu. Natalia Gruenpeter z NASK powiedziała PAP, że odbiorcy mają tendencję do ufania osobom z tytułem naukowym lub w kitlu medycznym.
Blisko 100 studentek i studentów z całej Polski od niedzieli rozwiązywało zadania finałowe w konkursie na wykrywanie dezinformacji, zatytułowanym Fake Busters. W poniedziałek ich prace oceni jury, które wyłoni najlepsze pomysły. Stawką są nagrody finansowe oraz staże lub praktyki studenckie, w tym w PAP.
Niektóre tematy naukowe są bardzo skomplikowane, a społeczeństwo oczekuje prostych rozwiązań trudnych problemów. I tu wchodzą atrakcyjne fake newsy czy mity medyczne – mówił w Studiu PAP prof. Piotr Rzymski. Dodał, że prędzej czy później każdy zetknie się z dezinformacją.
W budowaniu skutecznego przekazu dezinformacyjnego lub propagandowego w sferze cyfrowej kluczowe są emocje, a konkretnie gniew, strach i poczucie wyższości. Szukamy dopaminy, a nie weryfikacji faktów - powiedział PAP dr Jakub Kuś z Uniwersytetu SWPS.
Problem dezinformacji medycznej będzie narastał, w jej rozpoznawaniu potrzebna jest edukacja także przyszłych lekarzy - uważają medycy i specjaliści z NASK, którzy w ramach umowy o przeciwdziałaniu dezinformacji edukowali w piątek w Białymstoku studentów Uniwersytetu Medycznego (UMB).
Konieczne jest systemowe budowanie odporności na dezinformację, począwszy od szkół, poprzez uczelnie, na edukacji starszego pokolenia kończąc - uważa ekspert dr hab. Wojciech Kotowicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.
Analiza narzędzi i kanałów rozpowszechniania rosyjskiej dezinformacji ujawniła złożony i wielowarstwowy ekosystem, który łączy tradycyjne media z nowoczesnymi technologiami cyfrowymi w taki sposób, by maksymalizować zasięg i skuteczność przekazu - opisał ekspert dr hab. Wojciech Kotowicz.
Celem rosyjskiej dezinformacji jest odwrócenie odpowiedzialności. Gdy we wrześniu ub.r. rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, rosyjska machina dezinformacyjna próbowała przedstawić Polskę jako stronę eskalującą konflikt - mówi ekspert dr hab. Wojciech Kotowicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.