Ministerstwo Edukacji i Nauki

29.05.2022
PL EN
07.11.2012 aktualizacja 07.11.2012

Przyszły stan zdrowia zależny od reakcji na stres

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Sposób reagowania na stresujące sytuacje pozwala przewidzieć, jakim zdrowiem będzie się cieszył człowiek po upływie 10 lat - informują amerykańscy badacze na łamach bieżącego wydania "Annals of Behavioral Medicine".

Naukowcy z Pennsylvania State University twierdzą, że ludzie, którzy odbierają codzienne stresory w sposób silny i negatywny oraz długo zadręczają się przebytymi momentami napięcia mogą z dużym prawdopodobieństwem spodziewać się dolegliwości związanych z funkcjonowaniem układu krwionośnego i bóli artetycznych po upływie 10 lat.

"Nasze badania pokazują, że sposób, w jaki reagujesz na bieżące wydarzenia ze swojego życia pozwala przewidzieć twój przyszły stan zdrowia za 10 lat, niezależnie od twojej obecnej kondycji fizycznej i przyszłych stresorów" - mówi David Almeida, jeden z badaczy.

Naukowcy przebadali 2000 osób, ośmiokrotnie dzwoniąc do nich wieczorami, aby zapytać o przebieg ich dnia, nastrój, dolegliwości zdrowotne i występowanie stresujących sytuacji oraz czterokrotnie pobierając od nich próbki śliny, aby zmierzyć poziom kortyzolu - hormonu stresu.

Po upływie 10 lat powtórzyli badanie i prześledzili dane na temat życia i zdrowia osób badanych, korzystając z wyników narodowego, trwającego wiele lat, badania MIDUS (Midlife in the United States).

Badacze doszli do wniosku, że niektórzy ludzie doświadczają więcej stresujących wydarzeń w życiu niż inni. Wśród tych bardziej narażonych na obecność stresorów są osoby młode, o wysokim poziomie funkcjonowania poznawczego i wyższym wykształceniu.

Almeida podkreśla jednakże, że to nie ilość stresujących sytuacji, ale sposób radzenia sobie z nimi ma wpływ na stan zdrowia człowieka.

Starsi ludzie (65 lat i więcej) silniej reagują na stresujące sytuacje, ponieważ na tym etapie życia nie doświadczają już ich tak często i nie mają takiej wprawy w radzeniu sobie z napięciami jak młodsi, którzy są zmuszeni do stawiania czoła wielu stresorom.

Ponadto ludziom z mniejszymi zdolnościami poznawczymi i niższym wykształceniem trudno uporać się ze stresem, gdyż "mają mniej kontroli nad stresorami w swoim życiu".

"Zredukowanie narażenia na stresory nie jest rozwiązaniem. Musimy po prostu nauczyć się, jak lepiej sobie radzić ze stresem" - podsumowuje Almeida. (PAP)

ooo/ krf/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2022