Ornitolog: orliki krzykliwe przygotowują się do odlotu

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Do tegorocznych odlotów przygotowują się bytujące w polskich Karpatach orliki krzykliwe.

"Już intensywnie żerują, żeby nabrać sił. Są niespokojne, a szybując w powietrzu wydają głośne okrzyki. Wszystko to oznacza, że przymierzają się do odlotu do Afryki" - powiedział w środę PAP dr Marian Stój z Komitetu Ochrony Orłów.

Dodał, że odloty orlików potrwają tylko parę dni, a zimę ptaki spędzą na sawannach we wschodniej, centralnej i południowej Afryce.

Jak zaznaczył przyrodnik, w polskiej części Karpat gniazduje blisko 450 par tych ptaków. Natomiast w Polsce jest blisko 2800 par orlików krzykliwych. "Najliczniej występują w północno-wschodniej i południowo-wschodniej części kraju" – dodał.

Największe zagęszczenie w Europie osiągają w Beskidzie Niskim. Na 100 km kwadratowych gniazduje tam nawet do kilkunastu par.

W południowo-wschodniej Polsce, oprócz Beskidu Niskiego, orliki krzykliwe zasiedlają również Bieszczady, Góry Sanocko-Turczańskie, Beskid Sądecki oraz pogórza: Przemyskie, Dynowskie, Bukowskie, Strzyżowskie i Jasielskie.

Gniazdują także w krajach sąsiednich, m.in. w Białorusi, na Łotwie, Litwie, Ukrainie i Słowacji.

Według ornitologa, charakteryzują się "wyjątkową punktualnością". "Są niezwykle punktualne, znikają z naszych terenów prawie równocześnie 15 września" – zauważył dr Stój.

Podobnie – wyjaśnił – "dzieje się z ich powrotami". "Pierwsze osobniki przy sprzyjającej pogodzie pojawiają się w ostatnich dniach marca, a główna ich fala około 10 kwietnia" – mówił przyrodnik.

W jego ocenie, "w tym roku lęgi orlików były udane; 75 proc. zakończyło się sukcesem, to znaczy w 3/4 gniazd odchował się młody".

Orlik krzykliwy ma ok. 65 cm długości, a rozpiętość jego skrzydeł może dochodzić maksymalnie do 170 cm. Żywi się gryzoniami polnymi, płazami, gadami i większymi owadami.

Gniazda w Karpatach zakłada głównie na jodłach; mniej więcej w połowie wysokości drzewa.(PAP)

Autor: Alfred Kyc

kyc/ je/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Kierownik Zakładu Hodowli Pszczół w Instytucie Hodowli Zwierząt na Wydziale Biologii i Hodowli Zwierząt UPWr prof. Paweł Migdał podczas prezentacji gniazda i osobników szerszenia żółtonogiego na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, 30 bm. Wywodzący się z Azji szerszeń żółtonogi (Vespa velutina) to gatunek inwazyjny, który jest szczególnie niebezpieczny dla pszczół miodnych. W Europie po raz pierwszy stwierdzono go we Francji w 2004 r. Na UPWr trafiło pierwsze potwierdzone gniazdo tego gatunku w naszym kraju, pozyskane w okolicach Krakowa. (jm) PAP/Maciej Kulczyński

    Naukowiec: zlikwidowane w Małopolsce gniazdo szerszenia żółtonogiego mieściło ok. tysiąca owadów

  • Fot. Adobe Stock

    Ekspertka w dziedzinie klimatu: każdy może współtworzyć nową globalną konstytucję

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera