Uczelnie i instytucje

NZS chce wrócić do idei Polsko-Ukraińskiego Uniwersytetu Europejskiego

Fot. Fotolia
Fot. Fotolia

Niezależne Zrzeszenie Studentów liczy na powrót do pomysłu powołania Polsko-Ukraińskiego Uniwersytetu Europejskiego. Resort nauki zastrzega, że nie wiadomo kiedy umowa w tej sprawie mogłaby zostać wynegocjowana.

Pomysł utworzenia Polsko-Ukraińskiego Uniwersytetu Europejskiego sięga lat 90. XX wieku. W 2000 roku powołano Europejskie Kolegium Polskich i Ukraińskich Uniwersytetów. Kolegium to - zgodnie z wolą ówczesnych władz Polski i Ukrainy - miało przekształcić się w Uniwersytet. W 2008 roku premier Donald Tusk i premier Julia Tymoszenko podpisali deklarację w sprawie powstania uczelni. Rok później sporządzono umowę międzynarodową, ale z powodu zmian politycznych na Ukrainie do dnia dzisiejszego nie została ona podpisana.

Dlatego przedstawiciele Niezależnego Zrzeszenia Studentów zwrócili się do premier Beaty Szydło oraz wicepremiera i ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina z apelem o powrót do idei utworzenia uczelni. "Na Ukrainie doszła do władzy grupa przyjazna zbliżeniu do Polski i Europy. To dobry czas, żeby wrócić do tego pomysłu" - mówi wiceprzewodniczący NZS Mateusz Kalinowski.

"Biorąc pod uwagę stanowisko strony ukraińskiej i konsultacje przeprowadzone w tej sprawie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Ambasadą w Kijowie, w ocenie ministerstwa nie jest obecnie możliwe określenie ram czasowych zakończenia negocjacji umowy, a w konsekwencji także powołania Europejskiego Uniwersytetu Wschodniego" - poinformowało PAP Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Resort nauki - w odpowiedzi na pytanie PAP - przypomina, że prace nad projektem Umowy o utworzeniu Europejskiego Uniwersytetu Wschodniego zamrożono w 2011 roku. Stało się tak, ponieważ w 2010 r. zmieniony rząd ukraiński przedstawił nowy projekt umowy, wprowadzający "trudne do zaakceptowania rozwiązania".

Jak wyjaśniło ministerstwo nauki, proponowane zmiany przewidywały m.in.: brak jakichkolwiek gwarancji finansowania przez strony, brak odrębnego majątku Uniwersytetu - nieruchomości miały być przekazane uczelni wyłącznie do zarządzania, zwiększenie wpływu rządów stron na działanie Uniwersytetu i pozbawienie jego organów samodzielności w działaniu, wyraźny rozdział polskich i ukraińskich jednostek Uniwersytetu, ograniczenia dotyczące zatrudniania nauczycieli akademickich i pracowników naukowych - usunięcie umów regulowanych przez kodeks pracy i pozostawienie wyłącznie umów cywilnoprawnych.

"Strona polska ustosunkowała się do ukraińskich propozycji w piśmie z dnia 16 sierpnia 2010 r., przesyłając polski kontrprojekt umowy wraz z protokołem rozbieżności i proponując odrzucenie większości zmian wprowadzonych przez stronę ukraińską. Do tej pory nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi w tej sprawie" - poinformowało PAP MNiSW.

W lutym 2011 r. strona ukraińska przekazała informację o możliwości zorganizowania spotkania negocjacyjnego grupy ekspertów. "Nadal jednak nie ustosunkowała się do polskich propozycji, ani nie przedstawiła konkretnych kwestii, które miałyby być omawiane podczas proponowanego spotkania" - czytamy w informacji resortu nauki.

Jak przypomina NZS, założenia wypracowane parę lat temu przez urzędników i naukowców - wspólnie ze stroną ukraińską - zakładały, że Polsko-Ukraiński Uniwersytet Europejski miałby dwie siedziby: jedną w Lublinie, drugą najprawdopodobniej we Lwowie. Studia odbywałyby się na poziomie od licencjatu do studiów doktoranckich. Planowano utworzenie na Uniwersytecie trzech wydziałów, a docelowo studia miały być prowadzone na dziewięciu kierunkach.

Senat uczelni koncentrowałby się wyłącznie na kwestiach dotyczących kształcenia, czyli na ustalaniu standardów dydaktycznych czy nowych kierunkach studiów. Uczelnią zarządzałaby rada powiernicza, w której składzie znaleźliby się przedstawiciele obu krajów założycielskich. Mieli oni powoływać prezydenta uniwersytetu, który przede wszystkim byłby sprawnym menedżerem.

Uniwersytet - według wypracowanych założeń - miał być uczelnią publiczną, finansowaną z budżetów Polski i Ukrainy. 20 proc. studentów miało pochodzić spoza Polski i Ukrainy, głównie z innych krajów objętych projektem Partnerstwa Wschodniego. Maksymalnie na uczelni miało studiować nie więcej niż cztery tysiące osób.

PAP - Nauka w Polsce

ekr/ ula/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Warszawa, 19.05.2026. Prezes Polskiej Agencji Prasowej Marek Błoński (L), prezes zarządu Fundacji Polskiej Agencji Prasowej Magdalena Chodak (P), członek zarządu Fundacji Polskiej Agencji Prasowej Magdalena Żuk (2L), rektor AGH prof. Jerzy Lis (2P) oraz humanoidalny robot Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji AGH - Barbara po podpisaniu porozumienia pomiędzy PAP i Fundacją Polskiej Agencji Prasowej a Akademią Górniczo-Hutniczą im. Stanisława Staszica w Krakowie, 9 bm. w siedzibie PAP w Warszawie. PAP/Marcin Obara

    AGH oraz PAP i Fundacja PAP podpisały umowę o współpracy w popularyzacji nauki

  • Warszawa, 13.11.2025. Siedziba Polskiej Akademii Nauk oraz Towarzystwa Naukowego w Pałacu Staszica w Warszawie. Fot. PAP/Albert Zawada

    Prezydium PAN poparło inicjatywę 3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera