Bolidy napędzane silnikiem elektrycznym i roboty w roli ochroniarzy patrolujących teren lotniska były prezentowane wśród innych wynalazków podczas <strong>trzeciej edycji Dnia Nauki i Przemysłu zorganizowanego w piątek w Technoparku Gliwice.</strong>
Sporym zainteresowaniem cieszyło się stanowisko Wydziału Mechaniczno-Technologicznego Politechniki Śląskiej, który przygotował prezentację robotów do inspekcji i patrolowania otwartych obszarów, np. wokół firmy. Rzecznik Politechniki Śląskiej Paweł Doś zapewnił, że ochroniarze nie powinni się jednak martwić o utratę miejsc pracy. Roboty są przystosowywane do patrolowania miejsc trudnych i niebezpiecznych dla człowieka, jak lotnisko, teren wojskowy, magazyny z chemikaliami. Roboty mają jedynie ułatwić pracę. "Ich największą zaletą jest możliwość wniknięcia w każdą, nawet najmniejszą, przestrzeń" - wyjaśnił Doś.
Ciekawostką wystawową były również pokazy robotów, które walczą w roli zawodników sumo. Naprzeciwko siebie ustawiono dwie maszyny. Zgodnie z regułami walk sumo ring był okrągły. "Po komendzie sędziego, który daje sygnał do rozpoczęcia starcia, roboty ruszają do walki i usiłują wzajemnie zepchnąć się z planszy. Maszyny wychwytują swoje położenie na macie za pomocą czujników" - tłumaczył rzecznik.
Dzień Nauki i Przemysłu był także okazją do obejrzenia dwóch bolidów elektrycznych Silesian Greenpower - starszej i ulepszonej wersji - nagradzanych na międzynarodowych konkursach. Udoskonalona wersja skonstruowanego przez studentów z Politechniki Śląskiej bolidu zajęła 1 maja drugie miejsce w wyścigu zielonych pojazdów zorganizowanym na słynnym torze wyścigowym Silverstone w Wielkiej Brytanii. "Chodziło o to, żeby przejechać jak najdalej wykorzystując skumulowaną w baterii energię" - wyjaśniła koordynatorka wystawy Katarzyna Kuboś.
Tegoroczna prezentacja nowinek ze świata nauki, zorganizowana przez Technopark Gliwice i Politechnikę Śląską, połączona jest z XXII Międzynarodową Konferencją Stowarzyszenia Organizatorów Ośrodków Innowacji i Przedsiębiorczości w Polsce pt. "Internacjonalizacja przedsiębiorczości opartej na wiedzy - rola ośrodków innowacji i przedsiębiorczości". Zaplanowane spotkania i seminaria pozwalają przedsiębiorcom i twórcom nowoczesnych rozwiązań technologicznych nawiązać współpracę, która może zaowocować w przyszłości wprowadzeniem do produkcji najlepszych pomysłów.
W sobotę młodych konstruktorów oraz ich wykładowców będzie można spotkać na skoczni w Wiśle Malince w ramach VIII Konferencji Majówka Młodych Biomechaników "Nauka dla sportu". "Opowiemy o zastosowaniach badań biomechanicznych w skokach narciarskich. Pokażemy, na czym polega trening skoczka" - powiedział prof. Marek Gzik z Katedry Mechaniki Stosowanej Politechniki Ślaskiej.
"Zaprezentujemy urządzenie, które rejestruje nacisk kończyn dolnych w momencie odbicia się skoczka na skoczni. Kulisy treningów i przygotowania do imprez sportowych zwykle schodzą na dalszy plan. Tym razem będzie można zobaczyć, jak wygląda trening" - tłumaczył prof. Gzik.
Jednym ze skoczków, który weźmie udział w eksperymentach, będzie Piotr Żyła. Na spotkanie zaproszony został Adam Małysz. "Nie wiemy jednak, czy nas odwiedzi" - zastrzegł Gzik.
PAP - Nauka w Polsce
ktp/ hes/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.