W Czechach pojawiła się nowa metoda walki z kleszczami, które przenoszą boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu (encefalit). Rozpoczęto tam wytwarzanie zestawów - w postaci plastikowych kart - do walki z nimi.
Producenci podkreślają, że im szybciej pasożyt zostanie wyciągnięty, tym mniejsze są szanse zarażenia się kleszczowym zapaleniem mózgu. Mają nadzieję, że tego rodzaju karty pojawią się wkrótce w portfelach wielu Europejczyków, obok kart kredytowych.
Kleszcz powodujący zapalenie mózgu rozprzestrzenia się na prawie całym naszym kontynencie. Według danych statystycznych, tylko w Czechach rejestruje się co roku około 600 przypadków zachorowań z powodu roznoszonej przez nie choroby. Niektóre z nich powodują nawet zgon. W ostatnich latach liczba ta szybko rośnie. Analogiczne problemy - jak podkreślają specjaliści - mają Szwecja, Austria i inne kraje europejskie.
Kleszcz czatuje na ludzi nie tylko w rejonach wiejskich i lasach. Można go dziś spotkać także w popularnych parkach europejskich stolic. Nie przypadkowo w Wiedniu czy Pradze, w miejscach odpoczynku rozwieszone są plakaty z apelami o zachowanie ostrożności przy organizowaniu pikników "na łonie natury".
Specjaliści alarmują, że powiększa się obszar występowania kleszczy. O ile jeszcze niedawno uważano, że nie mogą one żyć na wysokości powyżej 600 metrów nad poziomem morza, to obecnie spotyka się je w coraz wyższych partiach gór, np. w słowackich Wysokich Tatrach. YY
PAP - Nauka w Polsce
kap
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.