Historia i kultura

Gluza: "Indeks Represjonowanych" na Wschodzie liczy już 200 tys. osób

<strong>W bazie &quot;Indeksu Represjonowanych&quot; - imiennym zestawieniu osób prześladowanych przez ZSRR - zebrano już ponad 800 tys. wpisów dotyczących ponad 300 tys. osób</strong>. Dane o ponad 200 tys. są już potwierdzone i udostępniany je w internecie - powiedział prezes Ośrodka KARTA, Zbigniew Gluza.

"Indeks Represjonowanych" to program zainicjowany w styczniu 1988 r. przez podziemne Archiwum Wschodnie, potem kontynuowany przez KARTĘ. Na początku, we wszystkich dostępnych zapisach, odnaleziono ok. 10 tys. nazwisk osób poddanych represjom na Wschodzie. Potem dzięki ankietom zbierano dane od osób, które same były poddane represjom lub wiedziały o innych takich osobach. "Zebraliśmy ok. 40 tys. ankiet i to był pierwszy krok do tworzenia +Indeksu+" - opowiadał Gluza.

Jak zaznaczył, w latach 90., kiedy Ośrodkowi udało się uzyskać dostęp do archiwów posowieckich w Rosji, na Ukrainie, Białorusi i Litwie, liczba danych rosła. "Bardzo nam tu pomógł moskiewski ośrodek Stowarzyszenia +Memoriał+, który nadal jest naszym głównym partnerem. Zdobywa dane represjonowanych Polaków w lokalnych archiwach, głównie w Rosji, my je potem tłumaczymy na polski i weryfikujemy z danymi, które są u nas. W wielotomowej serii książkowej +Indeksu+ ogłosiliśmy już dane ok. 170 tys. osób" - mówił szef Ośrodka KARTA.

Dane osób represjonowanych, co do których nie ma już wątpliwości, są dostępne w internecie na stronie www.indeks.karta.org.pl. Jak podaje Gluza, znajduje się tam obecnie ponad 200 tys. wpisów, zawierających imię, nazwisko i opis losów danej osoby oraz wymienione są wszystkie źródła, które potwierdzają los tej osoby.

"Liczba zweryfikowanych danych zwiększa się z roku na rok. Liczba poddanych represjom na Wschodzie szacowana dawniej przez emigrację polską na 2,5 mln - okazała się znacznie zawyżona. Obecnie szacujemy ją na ok. 570 tys. osób i jesteśmy blisko sytuacji, kiedy co druga osoba poddana represjom będzie już znana z imienia i nazwiska i opisany zostanie jej los. Liczymy, że w ciągu najbliższych lat poznamy losy dwóch trzecich obywateli polskich poddanych represjom sowieckim. Byłoby to wielkie osiągnięcie i podstawa bardzo już precyzyjnych statystyk" - powiedział Gluza.

W najbliższym czasie w internecie ma być uruchomiona lista 2 mln wpisów zawierających dane osobowe ofiar i represjonowanych przez nazistów. Zostały one zebrane w ramach projektu naukowo-badawczego "Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką", zainicjowanego przez KARTĘ na bazie metodologii "Indeksu Represjonowanych", a realizowanego od 2006 roku pod patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytutu Pamięci Narodowej.

Szef Ośrodka KARTA wyraził nadzieję, że w 70. rocznicę napaści niemieckiej i sowieckiej na Polskę, przypadającą we wrześniu br., powstanie wspólny raport z obu okupacji, który przedstawi stan wiedzy na temat wszystkich kategorii represji pod obiema okupacjami, w tym szacunkowe dane liczbowe.

"To byłby znaczący krok w kierunku rozpoznania całości. Ma to być publikacja w formie książkowej, w której każda kategoria represji pod okupacją niemiecką i sowiecką zostanie omówiona przez osobnego historyka. To byłaby pierwsza taka próba scalenia danych" - zaznaczył prezes KARTY.

W jego opinii, wiedza o liczbie i losach Polaków poddanych represjom pod obiema okupacjami jest naszym rodakom potrzebna, bowiem wiele rodzin nadal nie ma informacji o swoich bliskich. "Myślę, że to będzie zarazem podstawa hołdu dla ofiar, który powinniśmy złożyć 1 i 17 września. To ostatnia okrągła rocznica wybuchu II wojny, kiedy jeszcze są z nami ludzie, którzy przeszli przez piekło obu okupacji. Im należy się nasza pamięć" - podsumował Gluza. AKN

PAP - Nauka w Polsce

bsz

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Włochy/ „Polska jako laboratorium demokracji” - debata w stacji PAN w Rzymie

  • Fot. Adobe Stock

    Nowela ustawy o egzaminach z języka polskiego jako obcego z podpisem prezydenta

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera