<p><strong>W dziedzinie astronomii odnotowano w ciągu minionych 12 miesięcy wiele ważnych wydarzeń i odkryć. Autorami wielu z nich byli Polacy.</strong> Medialnym numerem jeden roku 2006 jest jednak z pewnością zmniejszenie liczby planet w Układzie Słonecznym z dziewięciu do ośmiu. Zgromadzeni w Pradze astronomowie zdecydowali, iż Pluton nie jest planetą. </p>
W roku 2006 wystartowało wiele misji kosmicznych. Amerykański New Horizons poleciał do Plutona, a Mars Reconnaissance Orbiter dotarł do Marsa. Sonda Stardust zrzuciła na Ziemię kapsułę z próbkami pobranymi z komety Wild 2. Na orbitę Wenus dotarła europejska sonda Venus Express, a tuż po świętach wystartował satelita COROT, który będzie szukał skalistych planet i badał wnętrza gwiazd za pomocą asteerosejsmologii. Europa ogłosiła też plany budowy olbrzymiego, 40-metrowego teleskopu optycznego E-ELT.
O szczęściu i dobrych projektach inżynierów mogą mówić astronomowie, pracujący w wielkich obserwatorach astronomicznych na Hawajach. Największe światowe teleskopy przetrwały najsilniejsze trzęsienie ziemi w tym rejonie od 20 lat.
Nagroda Nobla z fizyki została przyznana za badania astronomiczne. Otrzymali ją John C. Mather i George F. Smoot - za "badania promieniowania ciała doskonale czarnego we Wszechświecie i anizotropii kosmicznego promieniowania tła".
Nagradzani byli też Polacy. Jeden z najwybitniejszych współczesnych astrofizyków, prof. Bohdan Paczyński, otrzymał najwyższe wyróżnienie Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego - nagrodę Henry Norris Russell Lectureship, przyznawaną za życiowy dorobek w dziedzinie astronomii. Paczyński został też doktorem honoris causa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Astronom dr Maciej Konacki, znany z odkrycia planety w układzie potrójnym gwiazd, swoją karierę dopiero rozpoczyna. Wśród nagród, które otrzymał w ubiegłym roku jest "Złota Lampa", przyznana przez Fundację Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Nagroda ta pokazuje, że poza sławą i uznaniem, praca naukowca może oznaczać również sukces finansowy - na konto Konackiego wpłynęło 150 tys. zł.
Pierwszą kometę w roku 2006 odkrył Grzegorz Pojmański, astronom z Uniwersytetu Warszawskiego. Jakby tego było mało, warszawscy astronomowie, prowadzący projekt OGLE, mają na swoim koncie kolejną planetę odkrytą metodą mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Tym razem jest to obiekt o masie 13 mas Ziemi, odległy o 9 tysięcy lat świetlnych.
Badań nad mikrosoczewkowaniem grawitacyjnym pozazdrościli chyba astronomowie z Torunia, gdyż w listopadzie zaobserwowali najbliższe zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Soczewkowana gwiazda znajduje się około dziesięciokrotnie bliżej niż obiekty w centrum Galaktyki, badane przez OGLE.
W dziedzinie astronomii amatorskiej także nie brakowało polskich sukcesów.
Arkadiusz Kubczak odkrył trzy komety na zdjęciach wykonanych przez SOHO, obserwatorium kosmiczne badające Słońce. Grzegorz Duszanowicz, Polak mieszkający na stałe w Szwecji, znalazł supernową w galaktyce o nazwie UGC 6774. Jego odkrycie nie było przypadkowe. To efekt założonego programu obserwacyjnego, prowadzonego od jesieni 2004 roku.
Najstarsze planetarium na świecie, w Jenie, skończyło 80 lat. Polskie planetaria są nieco młodsze (najstarsze, w Chorzowie, obchodziło 50-lecie istnienia w roku 2005), ale za to jest ich coraz więcej. Otwarto nowe planetarium w Częstochowie. Istniejące już planetarium w Gdyni zostało otwarte dla publiczności, zaś planetarium w Potarzycy ma nowy budynek i nową kopułę. Rozpoczęto budowę obserwatorium astronomicznego na górze Lubomir, a obserwatorium we Fromborku wzbogaciło się o teleskop o średnicy 66 cm (drugi pod względem wielkości w Polsce).
W mediach popularyzujących astronomię i badania kosmosu też nie było najgorzej. W lutym na antenie Telewizji Polskiej pojawił się regularny magazyn o astronomii pt. "Planetarium" i jest emitowany do tej pory.
Miesięcznik "Świat Nauki" zmienił wydawcę i powrócił z Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych do wydawnictwa Prószyński Media.
Astronomia.pl, największy portal astronomiczny w Polsce, skończył 5 lat. Można powiedzieć, że niejako w prezencie urodzinowym otrzymał wyróżnienie w konkursie Popularyzator Nauki, zorganizowanym przez Polską Agencję Prasową oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Poza licznymi tłumaczeniami książek zagranicznych, ukazało się też kilka napisanych przez polskich autorów, m.in. "Sherlock Holmes i kod wszechświata" Jarosława Włodarczyka oraz "Historia fizyki" Andrzeja Wróblewskiego.
Już drugi rok z kolei była prowadzona akcja Astroprocent, dzięki której każdy chętny może przeznaczyć 1 proc. swojego podatku dochodowego na rozwój astronomii amatorskiej w Polsce. Z odpisów za rok 2005 zebrano trzykrotnie więcej funduszy niż poprzednio. Tym razem pieniądze przeznaczono na nagrody dla laureatów jubileuszowej 50. Olimpiady Astronomicznej. Niedługo rozliczenia podatkowe za rok 2006, więc można skorzystać z okazji na wsparcie swojego hobby. Akcję wspiera wiele organizacji i instytucji.
Największe hity spośród zjawisk astronomicznych niestety ominęły Polskę. Tranzytu Merkurego przed tarczą Słońca nie można było obserwować w Polsce, a zaćmienie Słońca było widoczne tylko jako częściowe. Ci, którzy chcieli zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca, musieli pojechać do Turcji albo do Egiptu.
PAP - Nauka w Polsce, Krzysztof Czart
reo
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.