<p>Najstarsze drewno wykorzystane przy budowie miasta lokacyjnego w Kołobrzegu pochodzi z drzew ściętych w 1245 roku oraz zimą z 1246 na 1247 rok. Tymczasem źródła pisane podają, że początek miasta to rok 1255. Skąd aż 10 lat rozbieżności? Zagadkę tę starał się rozwiązać profesor Marian Rębkowski, archeolog z <a href="http://archeolog.iaepan.edu.pl/">Instytutu Archeologii i Etnologii PAN</a>. </p>
„Do niedawna kontrowersje budziło ustalanie daty rozpoczęcia budowy Kołobrzegu. Dokument lokacyjny, a więc akt prawny przyzwalający na budowę miasta i określający zasady prawne, zgodnie z którymi osada miała funkcjonować, został wystawiony przez księcia Warcisława III i biskupa kamieńskiego Hermana w maju 1255 roku. W realiach średniowiecza dokument lokacyjny wystawiano co prawda niekiedy na samym początku budowy miasta, ale zdarzało się i tak, że władca nadawał przywilej w wiele lat potem” – wyjaśnia archeolog.
Wydaje się, że przywilej prawny powstał kilka lat po przybyciu pierwszych osadników, co oznacza, że nowy Kołobrzeg jest nieco starszy niż wynikałoby z dokumentu lokacyjnego. Wygląda na to, że najpierw zaczęto budować domy w powstającej osadzie, a dopiero potem uzyskano regulację prawną.
POMOCNA DENDROCHRONOLOGIA
Wyjaśnienie tej zagadki możliwe było dzięki danym uzyskanym podczas wykopalisk. Najważniejszą rolę odegrała tutaj dendrochronologia, czyli metoda umożliwiająca precyzyjne określanie momentu ścięcia drzewa, z którego wykonywano np. budynki odkrywane potem w trakcie badań. Próbki pobierano z różnych miejsc znajdujących się w pobliżu rynku kołobrzeskiego.
Przybycie osadników (najprawdopodobniej z północnych Niemiec, na co wskazują zachowane w księgach nazwiska i niektóre liczne zabytki ruchome), a także początek budowy nowego miasta miał miejsce najpewniej w latach 1245-1250, na co wskazuje kilka dendrochronologicznych dat. „Większa ich część mieści się jednak w przedziale lat 1252-1259 i przypada na następną dekadę. Wyniki te wskazują, że tworzenie Kołobrzegu mogło się wprawdzie rozpocząć na kilka lat przed wystawieniem przywileju lokacyjnego, ale zasadnicza akcja budowlana miała miejsce w okresie tuż po lokacji prawnej” – wyjaśnia prof. Rębkowski.
POZIOM MIASTA WYŻSZY O PIĘĆ METRÓW
Dzięki badaniom archeologicznym Kołobrzegu rozjaśniono początki tego nadbałtyckiego miasta. „Ze średniowiecznego krajobrazu kulturowego miasta nie pozostało do dziś zgoła nic, poza niewielkimi wyjątkami. Szczęśliwie, w ziemi przetrwały ślady przeszłości, zapisane w postaci warstw, reliktów zabudowy, milionów przedmiotów używanych przez dawnych mieszkańców. Są one najlepszym świadkiem – i świadectwem – średniowiecznej przeszłości miasta” – mówi prof. Rębkowski.
A jest w czym kopać. Podczas 750 lat poziom gruntu w mieście podniósł się przeciętnie o 4-5 metrów. Stało się tak wskutek codziennej aktywności mieszkańców – wyrzucania śmieci, pożarów, przysypywania zgliszcz piaskiem lub gliną, stawiania kolejnych konstrukcji. W efekcie warstwy narastały, a do nich dostawały się zgubione lub wyrzucone przez ludzi przedmioty. Te, które zachowały się do naszych czasów, są dla archeologów unikatowymi skarbami, niepowtarzalnym źródłem o trudnej do przecenienia wartości naukowej (historycznej), a niekiedy także znacznych walorach, estetycznych.
Nowy Kołobrzeg założono około 2 km na północ od ówczesnego, powstałego już w końcu IX wieku, słowiańskiego zespołu grodowego, przejmując jednocześnie nazwę dawnego ośrodka. Badania archeologiczne pozwoliły poznać okres formowania się miasta.
„Jedną z pierwszych czynności niezbędnych przy zakładaniu nowej osady miejskiej było wymierzenie terenu pod przyszłe miasto i wyznaczenie jego granic, najpewniej przez wykopanie fosy oraz wzniesienie wałów ziemnych. W obwałowaniach znajdowały się bramy prowadzące do miasta” – wyjaśnia archeolog.
Obszar zakreślony zasięgiem wału i ówczesną linią brzegową rzeki zajmował powierzchnię nieco ponad 15 ha. „Został on podzielony siatką krzyżujących się pod kątem prostym ulic na prostokątne bloki zabudowy, czyli działki. Dwa centralnie położone kwartały przeznaczono na najważniejsze punkty w topografii miasta, plac targowy i kościół parafialny z cmentarzem” – dodaje.
Pozostały obszar został rozparcelowany między osadników. Każdy otrzymał jakiś fragment, najczęściej o szerokości ok. 9 m i długości czasem nawet do 30 metrów. Wielkość i lokalizacja działek była uzależniona m.in. od wkładu finansowego. Za najatrakcyjniejsze uważano te wytyczone przy rynku.
KASZA Z TŁUSZCZEM NA OBIAD
Z badań archeologicznych wynika, że podstawowym surowcem, z którego wykonano domy było drewno dębowe. Za budulec służyła także plecionka, glina oraz cegły, tworzące tzw. „pruski mur”. Za podłogę czasem służyło klepisko wylepione grubą warstwą gliny. „Warunki bytowania w bardzo wilgotnym klimacie kołobrzeskim musiały być bardzo trudne. Uciążliwy mógł być również wysoki poziom wód gruntowych. Przez wzgląd na drewniane konstrukcje istniało stałe zagrożenie pożarem” – wymienia profesor.
Kasza z tłuszczem, polewki z prosa i gryki, chleb i podpłomyki, ryby i wołowina, a do picia woda, mleko, piwo – tak według prof. Rębkowskiego wyglądała ówczesna dieta Kołobrzeżan. Rekonstrukcja możliwa była dzięki natrafieniu przez archeologów na doskonale zachowane w warstwach kulturowych szczątki roślin i zwierząt. Badano także szkielety odkryte na przykościelnym cmentarzysku. Okazało się, że średnia długość życia, jak na średniowiecze, była dość wysoka, wynosiła prawie 40 lat. Kobiety, które żyły nieco krócej niż mężczyźni, miały średnio około 157 cm wzrostu, a przeciętni mężczyźni osiągali 164 cm.
Badania archeologiczne Kołobrzegu trwają od połowy lat 80. XX wieku. Związane są z odbudową Starówki po zniszczeniach II wojny światowej. Opracowane wyniki badań co kilka lat publikowane są w kolejnych tomach wydawnictwa „Archeologia średniowiecznego Kołobrzegu”. Pojawiają się także prace (książki) syntetyczne, dotyczące wybranych zagadnień.
PAP - Nauka w Polsce, Adam Lisiecki
reo
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.