Prometeusz "przykuty" do pierścienia Saturna

<strong>Mały księżyc Saturna Prometeusz oddziałuje swoją grawitacją na pierścień F tej planety w niezwykły sposób - donoszą brytyjscy i amerykańscy astronomowie na łamach &quot;<a href="http://www.nature.com/index.html">Nature</a>&quot;. Jak opisują, satelita rzeźbi w nim &quot;kanały&quot; i wyciąga pasma cząsteczek, które następnie łączą go z pierścieniem.</strong>

Naukowcy z Uniwersytetu Londyńskiego oraz Uniwersytetu Cornella i Instytutu Nauk o Kosmosie w Kolorado zauważyli to zjawisko, analizując zdjęcia przekazane przez sondę Cassini. Widać na nich wąski pierścień F o charakterystycznym splocie.

Gdy Prometeusz zbliża się i oddala od pierścienia F (co 14,7 godziny podczas obiegu po orbicie planety), wyciąga z pierścienia "wstęgi" cząsteczek, które tworzą charakterystyczne pasma pyłu łączące satelitę i pierścień. Po jego przejściu w strukturze pierścienia pozostają więc "puste" kanały.

To skutek oddziaływania grawitacji Prometeusza - dowodzą naukowcy, którzy przeprowadzili też szereg komputerowych symulacji zjawiska. Podobnego fenomenu, dodają, nie dostrzeżono wcześniej w żadnym innym pierścieniu.

Według ich obliczeń, wpływ Prometeusza na pierścień F osiągnie szczyt w grudniu 2009 roku.

Prometeusz to bardzo mały satelita Saturna - jego średnica ma ok. 140 kilometrów. Średnia odległość od planety to 140 tys. km. Jego istnienie odkryła w 1980 r. sonda Voyager 1. Oddziaływanie księżyca na pierścień F zauważono jednak dopiero podczas misji Cassini. DWO

* * *

Tekst artykułu ukazał się na stronach Serwisu Naukowego PAP.

jjj

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera