Badania tegorocznych laureatów Nobla z chemii pokazują, że preferencje natury co do syntezy cząsteczek u zarania życia nie były kwestią przypadku – wyjaśniali eksperci z Uniwersytetu Warszawskiego podczas Tygodnia Noblowskiego.
W środę w Sztokholmie Komitet Noblowski ogłosił, że Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii otrzymali: Japończyk Kenso Soai i Francuz Henri B. Kagan. Doceniono ich za odkrycia, które pozwoliły zoptymalizować reakcje chemiczne służące do wytwarzania farmaceutyków, substancji smakowych i zapachowych oraz nowych materiałów. Nobliści opracowali reakcję chemiczną, której tajniki znała wcześniej wyłącznie natura.
– To odkrycie zmienia nasz sposób myślenia o tym, jak powstawało życie - powiedział prof. Sławomir Sęk z Wydziału Chemii UW. Dodał, że w dużym uproszczeniu badania pokazują, że w naturze symetria została złamana, a preferencje natury u zarania życia nie były kwestią przypadku, lecz wynikiem procesów zachodzących w samorzutny, a zarazem uporządkowany sposób.
Powstawanie jednej z lustrzanych form cząsteczek chemicznych (tzw. enancjomeru) jest procesem występującym w naturze. Dr hab. Wiktor Lewandowski z Zakładu Chemii Organicznej i Technologii Chemicznej Wydziału Chemii UW wyjaśnił, że organizmy żywe składają się ze związków chemicznych, które są chiralne – oznacza to, że nie są identyczne ze swoim odbiciem lustrzanym. Podał przykład naszej prawej i lewej dłoni: choć wyglądają podobnie, lewa rękawiczka nie pasuje na prawą dłoń. Tak samo cząsteczki chemiczne mogą występować w postaci enancjomerów (form „lewo-” i „prawoskrętnych”), które często wykazują zupełnie inne właściwości biologiczne.
Chemikom przez lata nie udawało się tego procesu odtworzyć w laboratorium - zawsze uzyskiwali równe proporcje obu cząsteczek. Jednak chodziło o uzyskanie tylko jednego z tych lustrzanych odbić, ponieważ na przykład w produktach farmaceutycznych – tylko jedno lustrzane odbicie da pożądany efekt. Dokonali tego dopiero Kenso Soai i Henri B. Kagan.
Lewandowski zaznaczył, że w odpowiednich warunkach, startując z mieszaniny o minimalnej przewadze jednego z enancjomerów, w toku reakcji dochodzi do efektu kaskadowego (autokatalizy). W rezultacie otrzymujemy lawinę powielających się cząsteczek tylko o jednej odmianie chiralnej. Prof. Sęk porównał ten proces do sytuacji na boisku piłkarskim, gdy po 10 minutach meczu na murawie zostają zawodnicy grający tylko w jednym kolorze koszulek. (PAP)
Nauka w Polsce
lt/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.