Pediatrzy ostrzegają: sztuczna inteligencja nie zna się na karmieniu piersią

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Karmiące matki coraz częściej zwracają się o porady do chatbotów, które jednak nie dostrzegają kluczowych sygnałów fizycznych, co prowadzi do problemów zdrowotnych, którym można zapobiec – ostrzegają pediatrzy związani z Orlando Health.

Nowe ogólnokrajowe badanie, przeprowadzone przez Orlando Health (USA) ujawniło, że gdyby kobiety w wieku od 18 do 44 lat miały pilne pytanie lub wątpliwości dotyczące karmienia piersią, ponad połowa (51 proc.) najpierw zwróciłaby się do chatbota opartego na sztucznej inteligencji, mediów społecznościowych lub wyszukiwarki internetowej. 29 proc. szukałoby porady lekarza lub konsultanta laktacyjnego). Jedna piąta (21 proc.) w pierwszej kolejności skontaktowałaby się z członkiem rodziny lub przyjacielem.

„Są jednak pewne pytania, na które sztuczna inteligencja nie jest w stanie odpowiedzieć” – zastrzegła dr Erynne Bowers, pediatra z Orlando Health Physician Associates – Lake Mary Pediatrics. - „Sztuczna inteligencja nie może spojrzeć na siatki centylowe dzieci. Sztuczna inteligencja nie może ocenić ich ssania. Sztuczna inteligencja nie może stwierdzić, czy u dziecka występują jakiekolwiek zaburzenia motoryki jamy ustnej, które mogą przyczyniać się do trudności w karmieniu piersią”.

Około jedna trzecia matek, które zgłaszają się do dr Bowers z pytaniami dotyczącymi karmienia piersią, otrzymała od sztucznej inteligencji złe porady, w tym dotyczące dokładnej ilości pokarmu i częstotliwości karmienia.

„Nie wszystkie dzieci są takie same” – podkreśliła dr Bowers. - „Nie wszystkie dzieci jedzą tak samo często. Nie wszystkie dzieci jedzą tyle samo”.

Dr Bowers ostrzega rodziców przed poleganiem wyłącznie na poradach z wyszukiwarek internetowych. Może to prowadzić do opóźnień w opiece nad dzieckiem i matką.

„Będą bardziej obawiać się umówienia wizyty laktacyjnej lub wizyty w gabinecie” – zaznaczyła dr Bowers. - „Czasami widzimy, że z tego powodu następuje opóźnienie wzrostu dziecka. Albo obserwujemy spadek laktacji u matki, ponieważ sztuczna inteligencja powiedziała jej, że nie musi karmić tak często”.

Gdy nie można zadzwonić do lekarza, dr Bowers zawsze poleca pacjentkom trzy oparte na dowodach naukowych źródła: program edukacji i wsparcia w karmieniu piersią Orlando Health, program Healthy Children Amerykańskiej Akademii Pediatrii oraz La Leche League International. Z kolei w Polsce pomocy matkom udzielają poradnie specjalistyczne (np. neonatologiczne), przy szpitalach lub w niektórych przychodniach POZ. Młodym matkom przysługuje też pomoc położnej środowiskowej, która odbywa wizyty patronażowe i ocenia przebieg karmienia. Wiele szpitali oferuje bezpłatne wsparcie doradców laktacyjnych dla pacjentek, które rodziły w danej placówce.

Dr Bowers zaznaczyła, że jeśli rodzice chcą i mogą karmić piersią, przynosi to korzyści zarówno dziecku, jak i matce, zmniejszając ryzyko wystąpienia takich problemów, jak infekcje ucha, astma, cukrzyca typu 1 i choroby autoimmunologiczne u dziecka, a także rak piersi i szyjki macicy oraz choroby serca u matki.

Paweł Wernicki (PAP)

pmw/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • EPA/ROBERT PARIGGER

    Holandia: badacze proponują rozwiązanie jednej z zagadek Ötziego

  • Fot. Adobe Stock

    Uszkodzenia tętnic widoczne już u dwudziestolatków

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera