Recykling odpadów żywnościowych może przynieść ogromne korzyści

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Recykling odpadów żywnościowych może ograniczyć ich negatywny wpływ na środowisko i klimat o 89 proc. – wynika z analizy amerykańskich badaczy, którą publikuje czasopismo „Nature Food”. Wyzwaniem pozostaje jednak postępowanie z mikroplastikiem, który może pozostawać w uzyskanym kompoście i innych resztkach.

Jak przypomniał współautor pracy, prof. Eric Roy z University of Vermont (USA), ograniczanie ilości odpadów żywnościowych trafiających na wysypiska przynosi korzyści dla klimatu i środowiska. Do rozwiązań, które mogą w tym pomóc, zalicza się przede wszystkim przetwarzanie odpadów spożywczych na kompost - do celów rolniczych oraz wykorzystywanie procesu fermentacji beztlenowej do produkcji z nich biogazu, stanowiącego źródło energii odnawialnej.

Już wcześniej analizowano te metody zagospodarowania bioodpadów, nikt jednak szerzej nie uwzględnił kwestii zanieczyszczenia ich mikroplastikiem.

Zespół prof. Roya przeanalizował potencjalne skutki wdrożenia systemu recyklingu odpadów żywnościowych w skali całego kraju. Wykorzystując dane z całych Stanów Zjednoczonych badacze opracowali modele oceny cyklu życia odpadów spożywczych, aby przeanalizować potencjalne skutki stosowania różnych metod ich zagospodarowania, tj. kompostowania, fermentacji beztlenowej lub składowania na wysypiskach. W podejściu tym uwzględniono każdy etap „drogi” odpadów: od momentu ich dostarczenia do stacji przeładunkowej aż po ich ostateczną postać – czy to kompostu na polu, energii elektrycznej uzyskanej z metanu, czy też zalegającej na wysypisku, mazistej sterty zmieszanej z plastikiem, która powoli emituje gazy cieplarniane.

Zgodnie z wyliczeniami naukowców przekierowanie odpadów żywnościowych ze składowisk do procesów kompostowania i fermentacji beztlenowej w skali całych Stanów Zjednoczonych pozwoliłoby ograniczyć obecny wpływ tych śmieci na klimat o 89–99 proc. Zanieczyszczenie środowiska biopierwiastkami - takimi jak związki azotu i fosforu - które może przyczyniać się do uciążliwych letnich zakwitów sinic w jeziorach - mogłoby spaść o 49–54 proc. w przypadku azotu oraz o 78–98 proc. w przypadku fosforu.

Naukowcy ustalili jednak, że jeśli produkty organiczne uzyskane w wyniku kompostowania i fermentacji beztlenowej byłyby rozprowadzane na polach uprawnych, mogłyby one również wprowadzać do gleby około 20 tys. ton mikroplastiku rocznie.

„Wskazuje to na konieczność uwzględnienia w planach nie tylko kierowania odpadów żywnościowych z wysypisk do rozwiązań alternatywnych, ale także postępowania z mikroplastikiem, który może pozostawać w uzyskanym kompoście i innych materiałach organicznych” – skomentował prof. Roy.

Współautorka badania Kate Porterfield z Gund Institute for Environment University of Vermont podkreśliła, że mikroplastik jest obecny wszędzie. „Jeśli nie podejmiemy celowych działań i nie opracujemy planu minimalizacji zawartości plastiku w odzyskanych materiałach mających poprawiać właściwości gleby, prawdopodobnie będzie on w nich obecny, biorąc pod uwagę, jak powszechny jest aktualnie w naszym systemie żywnościowym” – podkreśliła badaczka.

W jej opinii potrzebne jest lepsze planowanie na każdym etapie procesu recyklingu żywności, a nawet już na etapie projektowania opakowań, zanim jeszcze żywność się w nich znajdzie.

W badaniu wzięto również pod uwagę potencjalne zmniejszenie zapotrzebowania rolnictwa na nawozy syntetyczne dzięki ich zastąpieniu składnikami odżywczymi odzyskanymi z odpadów organicznych.

Naukowcy ocenili jednak, że składniki odżywcze odzyskane z odpadów żywnościowych pokryłyby jedynie około 2 proc. rocznego zapotrzebowania na nawozy w USA.

Autorzy pracy zwrócili uwagę, że kwestia marnowania żywności staje się coraz ważniejszym problemem. Na przykład w USA marnuje się nawet 40 proc. żywności, a wyrzucane produkty spożywcze zajmują aż jedną czwartą i tak już kurczącej się przestrzeni na wysypiskach śmieci.

Dlatego kompostowanie odpadów żywnościowych przestało być domeną jedynie zapalonych ogrodników-amatorów i w niektórych amerykańskich stanach stało się wymogiem prawnym. Jednym z pierwszych stanów, w których wprowadzono obowiązek kierowania odpadów żywnościowych poza wysypiska, był stan Vermont.

Zdaniem prof. Roya praca jego zespołu może pomóc jasno określić korzyści płynące z recyklingu odpadów żywnościowych, jak i z wyprzedzeniem ujawnić potencjalne problemy z tym związane, co ułatwi wprowadzanie systemu przetwarzania tego typu śmieci. (PAP)

jjj/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Kazachstan/ Trzech astronautów wróciło na Ziemię z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

  • 13.07.2026.  EPA/GAUTHIER BEDRIGNANS

    WHO: w ciągu czterech lat o 57 proc. wzrosła powierzchnia dotknięta pożarami w Europie

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera