Rzetelna wiedza o fizyce w czasach informacyjnego szumu. „Postępy Fizyki” w nowej formule

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

W czasie, gdy wiele pism popularnonaukowych znika z rynku albo przenosi się do internetu, „Postępy Fizyki” pozostają redagowanym i bezpłatnie dostępnym źródłem wiedzy. Od 2026 r. kwartalnik Polskiego Towarzystwa Fizycznego, wydawany z Wydziałem Fizyki UW, ma nową formułę.

Zmiana dokonuje się w momencie trudnym dla tradycyjnych czasopism naukowych i popularnonaukowych. W ostatnich latach z rynku drukowanego wycofywały się kolejne tytuły. W 2022 r. Burda Media Polska zdecydowała o zamknięciu tytułów związanych z marką „Focus”, wskazując m.in. na rosnące koszty papieru, energii i usług oraz zmiany zachowań konsumenckich. Z kolei od 2026 r. regularnie nie będą już wydawane m.in. dwumiesięczniki dla nauczycieli „Fizyka w Szkole”, „Chemia w Szkole” i „Geografia w Szkole”. Wydawca komentował tę decyzję słowami, że „czas czasopism drukowanych mija”.

Na tym tle „Postępy Fizyki” są przypadkiem szczególnym. To nie jest klasyczny magazyn popularnonaukowy, nastawiony przede wszystkim na szerokiego odbiorcę. Od początku pismo miało pośredniczyć między wyspecjalizowaną literaturą naukową a czytelnikami, którzy mają przygotowanie i są zainteresowani fizyką, ale nie zawsze mogą korzystać bezpośrednio z publikacji oryginalnych. Pierwszy numer pisma, wydany w 1949 r., odwoływał się do misji „krzewienia wiedzy fizycznej w Polsce”. Równocześnie zaznaczano, że „Postępy Fizyki” nie mają być pismem popularnym „w najpełniejszym znaczeniu tego wyrażenia”.

Przez ponad siedem dekad pismo pełniło kilka funkcji na raz: publikowało artykuły o osiągnięciach fizyki, przybliżało prace polskich naukowców, dokumentowało wydarzenia środowiskowe, przypominało historię fizyki i jej twórców, recenzowało książki oraz wspierało dydaktykę. W jubileuszowym tekście z 2024 r. podkreślano, że PF miały też „unifikować język, tradycję i kontakty fizyków rozsianych po całej Polsce”.

Dlatego obecne zmiany to nie tylko unowocześnienie formy graficznej. W obliczu współczesnych wyzwań redakcja porządkuje czasopismo wokół trzech obszarów ważnych dla środowiska: badań, edukacji i pamięci instytucjonalnej. W pierwszym tegorocznym numerze zapowiedziano trzy działy: „Badania i perspektywy”, „Szkoła i uczelnia” oraz „Ludzie i wydarzenia”. Pierwszy ma kontynuować tradycję artykułów naukowych, ale w sposób bardziej zrozumiały dla szerszego grona odbiorców. W jego ramach ma ukazywać się także „Kwartał badań”, czyli przystępne omówienia wybranych aktualnych prac z fizyki opublikowanych z udziałem zespołów z polskich jednostek naukowych.

Dział „Szkoła i uczelnia” nabiera szczególnego znaczenia właśnie w kontekście zanikania wyspecjalizowanych tytułów dla nauczycieli przedmiotów ścisłych. Ma on dotyczyć dydaktyki fizyki na różnych poziomach edukacji – od szkoły podstawowej po uczelnie wyższe, zawierać informacje o Olimpiadzie Fizycznej i innych konkursach, krótkie materiały z cyklu „Zapytaj fizyka”, scenariusze lekcji oraz analizy metodyczne o nauczaniu fizyki.

Trzecia część, „Ludzie i wydarzenia”, ma podtrzymywać funkcję kronikarską pisma. Redakcja zapowiada tam kontynuację „Kroniki Polskiego Towarzystwa Fizycznego”, artykuły historyczne, wspomnienia oraz wywiady. To ważny element, bo w rozproszonej komunikacji internetowej łatwo giną informacje o konferencjach, jubileuszach, działalności oddziałów, osiągnięciach nauczycieli i badaczy czy o osobach ważnych dla środowiska. PF pozostają jednym z niewielu miejsc, gdzie taki zapis jest redagowany, porządkowany i zachowywany w trwałej formie.

Istotna jest też kwestia rzetelności. Jak pisze redakcja, „Postępy Fizyki” przyjmują do publikacji przystępnie napisane artykuły przeglądowe i monograficzne, które otrzymają pozytywne recenzje wydawnicze. Zastrzega sobie też prawo do skracania i redagowania tekstów, w tym do wprowadzania niezbędnych zmian terminologicznych. W praktyce oznacza to, że PF nie konkurują z szybkim obiegiem internetowych newsów, lecz oferują inny model komunikacji: wolniejszy, sprawdzony i osadzony w kompetencjach środowiska naukowego.

Jednocześnie pismo nie zamyka się w tradycyjnym modelu prenumeraty. Numery „Postępów Fizyki” są bezpłatnie dostępne w wersji elektronicznej, a na stronie Towarzystwa znajduje się archiwum roczników od pierwszego tomu z lat 1949–1950 po tom 77 z 2026 r. To odróżnia PF od wielu komercyjnych tytułów: magazyn zachowuje formę czasopisma, ale jego treści mogą funkcjonować jako otwarty zasób wiedzy - dostępny dla fizyków, nauczycieli, studentów, uczniów i czytelników spoza instytucji akademickich.

Zmiana formuły następuje po trudniejszym okresie organizacyjnym. W numerze 3–4/2025 nowy redaktor naczelny prof. Jerzy E. Garbarczyk pisał, że obejmuje pismo w momencie wymagającym uzupełnienia brakujących zeszytów i odbudowania stabilnego rytmu wydawniczego. Podkreślał też, że „Postępy Fizyki” mają być miejscem dokumentowania życia środowiska i apelował do autorów oraz czytelników o współtworzenie kolejnych numerów.

W warunkach kurczenia się rynku pism naukowych i popularnonaukowych „Postępy Fizyki” próbują utrzymać rolę instytucji zaufania: miejsca, w którym wiedza o fizyce jest nie tylko upowszechniana, lecz także recenzowana, redagowana, archiwizowana i przekazywana dalej.

Do najstarszych polskich pism popularyzujących fizykę należą: ACTA Physica Polonica (106 lat), Urania (min. 104 lata) oraz Wiedza i Życie (100 lat).

Krzysztof Petelczyc (PAP)

kmp/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Wielofunkcyjne nanocząstki do produkcji wodoru i budowy mikrosilników

  • Fot. Adobe Stock

    Fizyk 40 lat po Czarnobylu: atom jest bezpiecznym i stabilnym źródłem energii

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera