Rusza projekt szkoleń w zakresie medycyny taktycznej dla medycznej i niemedycznej kadry cywilnej. Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło na ten cel 32,8 mln zł, z czego blisko 31,9 mln zł stanowi dofinansowanie ze środków unijnych.
Projekt realizowany jest dla Ministerstwa Zdrowia przez Wojskowy Instytut Medyczny współpracujący w tym zakresie z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Białymstoku, Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku oraz Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym nr 4 w Lublinie.
W ramach projektu powstanie system kształcenia podyplomowego obejmujący szkolenia stacjonarne, kursy e-learningowe oraz program instruktorski Train the Trainers.
Łącznie wsparciem zostanie objętych ponad 4 tys. osób - w tym ponad tysiąc uczestników szkoleń praktycznych i instruktorskich oraz 3 tys. osób korzystających z kursów online. WIM będzie ośrodkiem certyfikującym dla instruktorów.
W czwartek w WIM odbyła się konferencja w tej sprawie.
- Jak widzę taką ekipę, która jest w gotowości by przeprowadzić szkolenia, to moje serce się raduje. Mamy dużo doświadczeń z pandemii i z sytuacji kryzysowych i nam nie trzeba tłumaczyć, że takie rzeczy można przećwiczyć, można się do tego przygotować - powiedziała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Podkreśliła też, że cieszy się, że ośrodki poza Warszawą będą uczestniczyły w szkoleniach. Przekazała, że realizacja projektu potrwa do połowy przyszłego roku.
- Projekt ten pokazuje działania synergiczne. Zaangażowany jest Wojskowy Instytut Medyczny, ale też trzy szpitale kliniczne podlegające Ministerstwu Zdrowia. Łączy też zasoby z różnych obszarów, łączy też środki finansowe krajowe z europejskimi. To pierwszy projekt, ale nie ostatni w tym obszarze - podkreśliła wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk.
Dyrektor WIM gen. Grzegorz Gielak zaznaczył, że 35 lat zajęło przygotowanie podstawy systemu ochrony zdrowia w zakresie kształcenia podyplomowego do tego, aby kształcić personel medyczny, w zakresie kompetencji niezbędnych do przeciwdziałania skutkom sytuacji kryzysowych, w tym zdarzeń o charakterze militarnym.
- Chciałbym z tego miejsca jasno podkreślić, że naszym celem nie jest militaryzacja medycyny. Naszym celem jest profesjonalizacja sytuacji kryzysowych, w cywilnym systemie ochrony zdrowia - powiedział generał.
Zaznaczył, że dojrzałe, odpowiedzialne państwo przygotowuje tego typu działania w czasie pokoju, w czasie stabilności po to, aby w warunkach potencjalnego kryzysu móc jedynie korzystać z tego doświadczenia oraz wszystkie procesy doskonalić.
- Chcemy objąć tym systemem cały kraj, zagwarantować wszystkim medykom w Polsce dostęp do wiedzy, która pozwoli im działać w sposób odpowiedzialny w warunkach kryzysu. W warunkach, w których zarówno presja czasu, jak i niedobór różnego rodzaju zasobów wyznaczają standardy postępowania - dodał.
Generał podkreślił, że projekt ten choć formalnie się kończy, będzie cały czas „żył” i będzie się rozwijał.
Przekazał, że przygotowując projekt medycy bazowali na doświadczeniach, które posiadali z realizacji misji wojskowych. - Ale przede wszystkim wojna na Ukrainie jest tą sytuacją, która, w wielu obszarach, także, jeżeli chodzi o standardy Sojuszu Północnoatlantyckiego, zmieniła podejście do tego, w jaki sposób, w jakich warunkach należy udzielać profesjonalnej pomocy medycznej w warunkach kryzysu militarnego - dodał szef WIM.
Podkreślił też, że w pierwszej kolejności szkolenia będą dotyczyły ściany wschodniej.
- Natomiast oczywiście ta część Polski medycznej na zachód od Wisły także będzie objęta systemem szkoleniowym - zaznaczył.
Wyjaśnił też, że Doktryna Wojskowa zakłada cztery poziomy lecznictwa szpitalnego. Poziomy 1,2,3 będą właśnie na ścianie wschodniej, na zachód od Wisły będą poziomy czwarte.(PAP)
mas/ kj/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.