Historia i kultura

Archeolog Michał Kuźmiński: prace koło Betlejem wymagają delikatności w związku z tamtejszą sytuacją

Adobe Stock
Adobe Stock

Michał Kuźmiński, który jest doktorantem w Papieskim Instytucie Archeologii Chrześcijańskiej w Rzymie, uczestniczył w wykopaliskach koło Betlejem. Po powrocie do Rzymu powiedział PAP, że prace w tym rejonie wymagają delikatności i znalezienia równowagi w relacjach z władzami izraelskimi i palestyńskimi.

Polski archeolog był jednym z uczestników spotkania pod nazwą Ambasada Naukowców, zorganizowanego przez stację Polskiej Akademii Nauk w Rzymie. Odbyło się ono w ambasadzie RP we Włoszech w piątek.

Rozmówca PAP wyjaśnił: - Poza pracą nad doktoratem moje obowiązki obejmują również udział w projektach naukowych, prowadzonych przez nasz Instytut. To przede wszystkim wykopaliska archeologiczne. W tej chwili realizujemy dwa aktywne projekty archeologiczne; jeden w Kalabrii we Włoszech, a drugi koło Betlejem.

Kuźmiński opowiedział o swoim niedawnym udziale w wykopaliskach w miejscowości Bajt Sahur niedaleko Betlejem na terenach Autonomii Palestyńskiej.

- To jest bardzo ciekawe miejsce, nazywane Polem Pasterzy. To tam według tradycji znajdowali się pasterze, którym aniołowie zwiastowali narodzenie Jezusa i którzy wyruszyli potem do Betlejem, żeby złożyć mu hołd. W tym miejscu już w czasach starożytnych rozwijał się kult chrześcijański. Powstało w tej okolicy wiele klasztorów. Są tam pozostałości klasztoru, które bada podczas wykopalisk nasz Instytut - relacjonował polski archeolog.

Dodał, że początki tego klasztoru sięgają IV wieku naszej ery, zaś główna faza jego aktywności przypada na V-VII wiek naszej ery, do okresu podboju arabskiego, kiedy został opuszczony.

Kuźmiński zaznaczył, że badania wykopaliskowe na szerszą skalę były prowadzone w połowie zeszłego wieku, gdy odsłonięto należący do klasztoru kościół i szereg zabudowań gospodarczych, w tym tłocznie oliwy i wina.

- Obecnie nasz projekt skupia się na tej części, która do tej pory nigdy nie była jeszcze badana archeologicznie. Trwają też poszukiwania miejsca, w którym żyli mnisi - podkreślił.

Badacz zapytany o warunki i trudności prac archeologicznych w tym rejonie Bliskiego Wschodu zaznaczył: - Teren ten jest trudny i wymaga dużej delikatności w poruszaniu się w związku z tamtejszą sytuacją polityczną. Trzeba znaleźć równowagę między władzami izraelskimi i palestyńskimi.

- Jednocześnie stanowisko, na którym pracujemy, znajduje się w miejscu, gdzie jest obecnie funkcjonujący klasztor, który należy do franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej i to dla niej pracujemy. Należy więc znaleźć równowagę między tymi wszystkimi stronami, także graczami politycznymi, którzy są tam obecni - powiedział Kuźmiński.

Dodał, że z punktu widzenia realiów codziennego życia jest to miejsce bardzo spokojne i nie odczuwa się tam niemal w ogóle problemów tego regionu.

- Ale jest też zawsze myśl, że jest to sytuacja zupełnie nieprzewidywalna i może się ona zmienić z dnia na dzień - przyznał rozmówca PAP.

Archeolog powiedział też, że niedługo powinien rozpocząć się projekt badawczy w części archeologicznej pod rzymską Bazyliką Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Jak dodał, będzie również w nim uczestniczył.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ adj/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Rękopis pieśni Fryderyka Chopina do słów Stefana Witwickiego pt. "Poseł"  (amb) PAP/Rafał Guz

    Kopie rękopisów Fryderyka Chopina trafią do Archiwum Arktycznego, zwanego Biblioteką Końca Świata

  • Wyniki badań geofizycznych na terenie dawnego miasta. Oprac. P. Wroniecki

    Zachodniopomorskie/Archeolodzy odkryli ślady zapomnianego, średniowiecznego miasta - Stolzenberg

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera