Nauka dla Społeczeństwa

20.04.2024
PL EN
29.10.2022 aktualizacja 29.10.2022

Nawet wymuszony uśmiech rozwesela

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Kiedy ktoś ułoży usta w uśmiech, może faktycznie poczuć się lepiej - wskazują poważne eksperymenty. Dowody na to są silne - twierdzą naukowcy.

Gdy komuś jest wesoło, to się zwykle uśmiecha - to oczywistość. Okazuje się jednak, że do pewnego stopnia zachodzi także zależność odwrotna - gdy ktoś układa usta w kształt uśmiechu, zaczyna rzeczywiście czuć się radośniej. Tak przynajmniej twierdzą badacze ze Stanford University, Florida State University i University of South Australia (UniSA.

Przeprowadzony przez nich projekt objął prawie aż 4 tys. uczestników pochodzących z 19 krajów.

„Nie ulega wątpliwości, że świat mocno cierpiał w trakcie obecnej pandemii. Podczas gdy ludzie w naturalny sposób różnie reagują na przeciwności, dobrze jest wiedzieć, że możemy podnieść nasz nastrój przez zwykły uśmiech” - mówi dr Fernando Marmolejo-Ramos z UniSA.

Autorzy badania nie są pierwszymi, którzy zajęli się tym zagadnieniem.

„Pomysł, że jesteśmy w stanie wpływać na nasze emocje z pomocą prostego układania mięśni twarzy, od dawna był tematem dyskusji wśród naukowców. Jednak do tej pory nie było zgody odnośnie żadnego testu czy teorii” - wyjaśnia badacz.

„W naszym projekcie uczestniczyli zarówno sceptycy, jak i zwolennicy opisanego zjawiska (grupa nazwana została „Zespołem Wielu Uśmiechów”), aby przetestować wspólnie ustaloną metodologię. Znaleźliśmy wiarygodne dowody na to, że fizyczne ułożenie twarzy w uśmiech wywołuje odczucie szczęścia” - opowiada.

Ochotnicy mieli natomiast przed sobą trzy zadania - naśladować uśmiechy widoczne na pokazywanych im zdjęciach, odciągać kąciki ust w kierunku uszu oraz przytrzymywać zębami ołówek, co także wymusza grymas uśmiechu.

Nie poskutkowała tylko technika z ołówkiem, więc możliwe jest, że metoda wpływania na emocje mimiką nie działa za każdym razem.

„Mimo tego dowody mają dużą moc, a wiedza, że możemy udawać radość, aż stanie się prawdą, z pewnością dodaje otuchy” - uważa dr Marmolejo-Ramos.

Więcej informacji na stronie https://www.nature.com/articles/s41562-022-01458-9. (PAP)

Marek Matacz

mat/ zan/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024