Nauka dla Społeczeństwa

08.08.2022
PL EN
10.03.2022 aktualizacja 10.03.2022

Aplikacje przeciwko inwazji obcych gatunków mogą być skuteczniejsze

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Aplikacje na smartfony mające pomagać w monitorowaniu, przewidywania i ograniczaniu rozprzestrzeniania się gatunków inwazyjnych wymagają poprawek - informuje pismo „NeoBiota“.

Inwazyjne gatunki obce (invasive alien species, IAS) to rośliny, zwierzęta, patogeny i inne organizmy, które nie są rodzime dla ekosystemów i mogą powodować szkody w środowisku lub gospodarce czy też negatywnie oddziaływać na zdrowie człowieka. Przede wszystkim IAS oddziałują negatywnie na różnorodność biologiczną, w tym na zmniejszenie populacji lub eliminowanie gatunków rodzimych. Gatunki inwazyjne mogą stanowić konkurencję pokarmową, polować na rodzime gatunki lub przekazywać patogeny a także zakłócać funkcjonowania ekosystemów. Przyczyniają się do utraty bioróżnorodności i powodują co roku szkody gospodarcze rzędu setek miliardów dolarów na całym świecie.

Aplikacje na smartfony to stosunkowo nowe narzędzie, które może pomóc w monitorowaniu, przewidywaniu, a najlepiej - zapobieganiu rozprzestrzeniania się IAS. Naukowcy z całego świata wnieśli duży wkład w raportowanie różnorodności biologicznej za pomocą aplikacji takich jak iNaturalist i eBird. Jednak aplikacje do raportowania gatunków inwazyjnych nigdy nie osiągnęły takiego poziomu popularności.

Zespół badaczy z University of Montana, Flathead Lake Biological Station i University of Georgia River Basin zidentyfikował kluczowe cechy idealnej aplikacji do raportowania IAS, a następnie ocenił pod kątem tego ideału wszystkie znane anglojęzyczne aplikacje do raportowania IAS dostępne dla użytkowników z USA.

Pozyskiwanie i zatrzymywanie użytkowników aplikacji jest tak samo ważne jak zbieranie danych. Jak wykazały analizy, aplikacje zazwyczaj dobrze sobie radzą z jednym z tych zadań, rzadko z obydwoma. Autorzy badań podkreślają, że tworzenie aplikacji przyjaznych dla użytkownika i przyjemnych w użyciu, obejmujący gry i przydatne funkcje, takie jak identyfikacja gatunków i wtyczki do mediów społecznościowych, jest głównym brakującym elementem wśród obecnych aplikacji. Jak piszą, największy postęp we wczesnym wykrywaniu IAS prawdopodobnie wynikałby z „grywalizacji“ aplikacji.

Inną oczekiwaną funkcją jest sztuczna inteligencja lub uczenie maszynowe do identyfikacji zdjęć, które zdaniem autorów znacznie poprawiłyby identyfikację gatunków i mogłyby zwiększyć udział społeczeństwa.

„Obecnie większość aplikacji dotyczących gatunków inwazyjnych jest opracowywana przez wiele oddzielnych organizacji, co prowadzi do powielania wysiłków i niespójnego wdrażania - czytamy w artykule. - Cenne dane gromadzone przez te aplikacje są również wysyłane do różnych baz danych, co utrudnia naukowcom łączenie ich w celu przydatnych badań."

Wydajniejszym sposobem wdrożenia tych technologii może być udostępnianie kodów i szablonów aplikacji typu open source, za pomocą których organizacje lokalne mogłyby tworzyć zregionalizowane aplikacje, które przekazywałyby dane do scentralizowanych baz.

Podsumowując, zdaniem autorów przy szerszym zastosowaniu bardziej kompletnych formularzy sprawozdawczych oraz bardziej spójnym i ustrukturyzowanym zarządzaniu danymi, aplikacje raportujące IAS mogą w znacznie większym stopniu pomóc radzić sobie z gatunkami inwazyjnymi na całym świecie, oszczędzając gospodarkom narodowym setki milionów lub miliardy dolarów rocznie, jednocześnie chroniąc cenne ekosystemy i tereny rolnicze dla przyszłych pokoleń.(PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ agt/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2022