<strong>Nadciśnienie tętnicze należy leczyć w każdym wieku. Nigdy nie jest na to za późno - zgodzili się specjaliści obecni na konferencji prasowej w Warszawie, poświęconej problemowi choroby nadciśnieniowej u osób starszych</strong>. Jak przypomnieli, warto poruszać ten problem, gdyż nasze społeczeństwo starzeje się i coraz częściej będziemy mieć do czynienia z 80- a nawet 100-latkami cierpiącymi na tę dolegliwość.
W jaki sposób choroba ta nam zagraża? Jak wyjaśniają eksperci, zbyt wysokie ciśnienie krwi płynącej przez układ krążenia sprawia, że uszkodzeniu ulegają naczynia tętnicze, a serce zmuszone jest do nadmiernej pracy. Nieleczone nadciśnienie szybko prowadzi do rozwoju miażdżycy, a w konsekwencji wystąpienia choroby wieńcowej, zawału serca, udaru mózgu, niewydolności nerek i demencji starczej.
Nadciśnienie można rozpoznać dość szybko - do pełnej diagnozy wystarczą zazwyczaj 2-3 wizyty lekarskie. Oznaką choroby są wartości ciśnienia skurczowego wyższe lub równe 140 mmHg, a rozkurczowego równe bądź wyższe od 90 mmHg. Trwale podwyższone ciśnienie tętnicze zawsze wymaga obniżenia.
"Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), nadciśnienie ma prawie 1 miliard ludzi na Ziemi! A do 2025 roku liczba ta wzrośnie do 1,56 mln - ostrzega prof. Grodzicki. - To ogromne zagrożenie". Jak dodaje, w Polsce z powodu tego schorzenia cierpi około 8 mln osób, a kolejne 30 proc. zachoruje wkrótce, gdyż ich ciśnienie już teraz określane jest jako "wysokie prawidłowe".
Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest, jak wyjaśnia lekarz, starzenie się społeczeństwa. Problem nadciśnienia rośnie bowiem wraz z wiekiem. Tymczasem, w związku z rozwojem cywilizacji, długość życia wydłuża się i w populacjach przybywa ludzi starych. "W dzisiejszych czasach 70-latek ma przed sobą średnio jeszcze 8- 10 lat życia - przypomina Grodzicki. - Już wkrótce będziemy mieć prawdziwy +boom+ 80-latków. Jako lekarze, musimy brać to pod uwagę".
Profesor podkreśla, że, na szczęście, leczenie nadciśnienia przynosi z reguły bardzo dobre rezultaty. Ryzyko udaru zmniejsza aż o 40 proc. Także u ludzi w bardzo podeszłym wieku, po 80-tce, jest zadowalające i obniża ryzyko zgonu o około 20 proc. "Nigdy nie jest więc za późno, aby rozpocząć terapię" - podkreśla Grodzicki.
Zgadza się z tym prof. Artur Mamcarz, kierownik III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM). "W leczeniu osób starszych bardzo ważne jest, aby terapia, oprócz przedłużenia życia, poprawiała także jego jakość, np. poprzez zmniejszenie częstości hospitalizacji pacjenta. Ale na szczęście, w dzisiejszych czasach, potrafimy to robić" - tłumaczy.
Naukowiec podkreśla, iż nie tylko leki mają znaczenie w leczeniu nadciśnienia u ludzi w sędziwym wieku. Niezwykle ważne jest też niepalenie papierosów i, co profesor zaznacza raz za razem, aktywność fizyczna. "To najlepszy i najtańszy lek" - podkreśla.
PAP - Nauka w Polsce, Katarzyna Czechowicz
bsz
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.