Tegoroczny noblista z chemii Osamu Shimomura całe swoje życie
poświęcił badaniu białka meduzy, które pod wpływem UV świeci na
zielono. Dzięki jego pracy jest ono obecnie podstawowym narzędziem
badawczym w biologii molekularnej.
Po odzyskaniu wzroku zaczął studiować biochemię na Uniwersytecie w Nagoya, gdzie w 1955 r., jako asystent prof. Yashimasa Hiraty rozpoczął pracę nad wyjaśnieniem, dlaczego niektóre z organizmów morskich świecą. Na zainteresowanie tym tematem wpłynęły względy praktyczne. W czasie II wojny światowej zdarzało się bowiem, że łodzie podwodne były wykrywane i niszczone właśnie przez to, że pobudzały organizmy morskie do świecenia.
Prof. Harata powierzył swojemu asystentowi trudne zadanie, które nie powiodło się bardzo dobremu zespołowi Amerykanów. Shimomura zaczął prowadzić eksperymenty z jednym z małżoraczków (z rodzaju Cypridina), który świecił pod wpływem kontaktu z wodą. Udało mu się wyizolować białko, które za to odpowiada. Po opublikowaniu wyników swojej pracy Shimomura został zaproszony w 1960 r. do USA na Uniwersytet Princeton w New Jersey. W ramach prezentu pożegnalnego otrzymał tytuł doktora Uniwersytetu w Nagoya.
W USA badacz skoncentrował się na zjawisku bioluminescencji u meduz z gatunku Aequoria victoria. Do tego celu, latem 1961 r. zebrał ok. 10 tys. tych meduz. Wycinał z nich brzegi pierścieni, które następnie wyciskał przez gazę zrobioną ze sztucznego jedwabiu. Z otrzymanego przesącza izolował białka.
W ten sposób w 1961 r. Shimomura jako pierwszy wyizolował zielone białko fluoryzujące (GFP), które jak szacują naukowcy istnieje na ziemi ok. 1,6 mln lat i które jest obecnie jednym z podstawowych narzędzi pracy genetyków, biologów komórkowych i molekularnych.
Jemu też zawdzięczamy późniejsze odkrycie mechanizmu świecenia GFP. Shimomura stwierdził, że ważną rolę w procesie bioluminescencji pełnią jony wapnia oraz inne białko meduzy - świecąca na niebiesko akworyna.
Badania nad meduzami i ich białkiem stały się życiową pasją Shimomury. Poświęcił temu całą karierę zawodową. Przez 20 lat, razem z żoną oraz dwójką dzieci (córką i synem) Shimomura podejmował letnie pielgrzymki na zachodnie wybrzeże USA, gdzie dziennie zbierali ponad 3 tys. okazów meduz. W przeciągu kilku miesięcy pozwalało im to uzyskać 50 tys. tych organizmów, ważących łącznie 2,5 tony. Szacuje się, że podczas swoich badań noblista zebrał ponad milion okazów A. victoria.
Obecnie noblista jest emerytowanym profesorem Laboratorium Biologii Morza w Woods Hole oraz Wydziału Medycyny Uniwersytetu w Bostonie (stan Massachusetts). Od 2001 r., kiedy przeszedł na emeryturę kontynuuje doświadczenia w laboratorium w piwnicy swojego domu.
PAP - Nauka w Polsce, Joanna Morga
tot/bsz
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.