Diagnostyka in vitro - lepsza jakość leczenia bez zbędnych kosztów

Diagnostyka medyczna jest niezbędna, aby zapewnić wysoką jakość opieki zdrowotnej i jednocześnie pozwala obniżyć koszty leczenia pacjentów, a mimo to w Polsce nakłady na badania laboratoryjne stale maleją - alarmują specjaliści.

Badania diagnostyczne in vitro są potocznie nazywane analizami. Przeprowadza się je w laboratorium. Ich celem jest wykazanie obecności lub określenie ilości konkretnego składnika w różnych płynach ustrojowych organizmu - krwi, moczu, płynie mózgowo-rdzeniowym, płynach zbierających się w jamie otrzewnej, opłucnej, torebkach stawowych, w pocie i łzach. Materiałem do badań in vitro są też wymazy z pochwy lub szyjki macicy, a także sperma.

\"Diagnostyka in vitro dostarcza najwięcej informacji o stanie zdrowia pacjenta i niejednokrotnie ratuje jego życie\" - podkreśla krajowy konsultant ds. diagnostyki laboratoryjnej prof. Dagna Bobilewicz.

Jej zdaniem, jest to najtańsza metoda diagnozowania - tańsza niż diagnostyka obrazowa. Jest obiektywna, bo mocno zautomatyzowana. Daje czytelne i łatwe do porównania wyniki. Jest nieinwazyjna i można ją przeprowadzać w różnych warunkach. Daje też ogromne możliwości w profilaktyce chorób.

Niestety, w Polsce medycyna laboratoryjna jest niedoceniana. Dane statystyczne wskazują, że nakłady na nią stale spadają. Obecnie w krajach Unii Europejskiej szacuje się je na 16 euro na jednego mieszkańca, podczas gdy w Polsce na ponad 4 razy mniej - około 3,5 euro na osobę.

\"W polskim środowisku medycznym badania laboratoryjne często określa się mianem badań dodatkowych, co może sugerować pacjentom, że są one mniej ważne. Oczywiście jest to nieprawda. Badania in vitro często ratują życie, są konieczne i niezbędne do podjęcia prawidłowej i skutecznej terapii u ludzi chorych oraz działań profilaktycznych u osób zdrowych\" - podkreśla prof. Zbigniew Gaciong z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii Akademii Medycznej w Warszawie.

Zdaniem prof. Gacionga, bez diagnostyki in vitro nie można rozpoznać i leczyć wielu chorób, w tym schorzeń układu sercowo-naczyniowego czy nowotworów, gdzie czas wykrycia choroby odgrywa tak ogromną rolę.

Według badaczy, do sytuacji, w których badania laboratoryjne mogą ratować życie, można zaliczyć np. diagnostykę zawału mięśnia sercowego, badania toksykologiczne u pacjentów po zatruciu, badania zaburzeń stężenia gazów we krwi. Prosty test diagnostyczny może pomóc w wykrywaniu zatorów żylnych u pacjentów, co pozwala szybko uratować im życie.

Biochemik Marek Domińczuk z North Glasgow University Hospitals NHS Trust podkreśla, że istota diagnostyki laboratoryjnej ogniskuje się na słowie \"jakość\".

Dzięki testom in vitro lekarz dostaje do ręki informacje, których nie ujawnią badania fizykalne, np. badania EKG. Na podstawie wyników badań in vitro można nie tylko rozpoznać, czy pacjent ma zawał oraz ocenić ryzyko zgonu w ciągu następnych kilku dni, ale też lepiej prowadzić dalsze leczenie, kierując pacjenta na oddział intensywnej terapii bądź nie.

\"Często pozwala to niemal trzykrotnie ograniczyć koszty dalszego leczenia, np. wtedy, gdy zamiast do intensywnej terapii pacjent kierowany jest do rutynowego leczenia\" - mówi Domińczuk.

Badania laboratoryjne pozwalają też znacznie skuteczniej zapobiegać wielu chorobom, w tym układu krążenia, monitorować efektywność terapii, stężenie podawanych leków we krwi. Naukowcy liczą też, że w ciągu najbliższych kilku lat można będzie przewidywać skuteczność leczenia na podstawie badań genetycznych. To w jeszcze większym stopniu wpłynie na poprawę jakości terapii.

Jak zaznacza prof. Anna Przondo-Morawska, dzięki diagnostyce mikrobiologicznej można z kolei monitorować pojawianie się nowych szczepów bakterii opornych na antybiotyki, a także wcześnie wykrywać ogniska różnych infekcji i podejmować działania zapobiegające epidemiom.

Specjaliści podkreślają, że nakłady na badania laboratoryjne ogranicza się najłatwiej. Niedofinansowanie diagnostyki skutkuje spadkiem liczby badań profilaktycznych, okresowych i przesiewowych oraz spadkiem ich wartości diagnostycznej.

\"Na przykład oznaczanie wyłącznie poziomu cholesterolu bez oznaczenia poziomu +dobrego+ cholesterolu we krwi nie dostarcza istotnych informacji na temat ryzyka miażdżycy naczyń\" - zwraca uwagę prof. Bobilewicz.

W przyszłości konsekwencją takich działań może być wyraźny spadek jakości leczenia oraz spadek jakości i długości życia pacjentów. Brak wczesnej diagnostyki spowoduje konieczność leczenia chorób w stadium zaawansowanym, ograniczy też podejmowanie szerszych działań profilaktycznych.

\"Dobre laboratorium jest tak samo ważne jak łóżko szpitalne\" - konkluduje Marek Domińczuk.

W Polsce jest około 1860 laboratoriów diagnostycznych - średnio 1 na 23 tys. mieszkańców. 30 proc. z nich to laboratoria małe, wykonujące tylko podstawowe badania.

* Nauka w Polsce - Joanna Morga *

Data publikacji: 7 czerwca 2004

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Analiza: mikrobiota jelitowa może nasilać objawy chorób atopowych

  • Fot. Adobe Stock

    Katowice/ Przełomowa operacja u 12-latka z mukowiscydozą i złożoną wadą serca

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera