Wymianę studentów oraz wspólne projekty i aplikacje grantowe - to m.in. przewiduje porozumienie dotyczące prewencji chorób sercowo-naczyniowych podpisane w Lublinie przez 47 uczelni, szpitali, stowarzyszeń z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Schorzenia te są w Polsce przyczyną ponad 160 tys. zgonów rocznie.
Podczas czwartkowej konferencji w Lublinie eksperci podkreślali, że choroby sercowo-naczyniowe są główną przyczyną zgonów w Europie. Według danych WHO rocznie odpowiadają za ponad 3,9 mln zgonów, z czego blisko połowa przypada na kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Według szacunków działania profilaktyczne mogą zmniejszyć obciążenie chorobami serca i naczyń o 20–25 proc. w ciągu dekady.
- Choroby sercowo-naczyniowe to największy zabójca, który na przykład w Polsce pochłania 160-170 tys. istnień ludzkich rocznie. Bardzo duże znaczenie ma edukacja zdrowotna - to, żeby pacjenci się badali i inwestowali w swoje zdrowie sercowo-naczyniowe – powiedział mediom prorektor ds. Collegium Medicum KUL prof. Maciej Banach.
47 uniwersytetów, szpitali, stowarzyszeń i towarzystw podpisało w Lublinie porozumienie o współpracy na rzecz profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych. Umowa zakłada wymianę studentów i kadry, wspólne projekty badawcze i aplikacje grantowe, programy edukacyjne dla lekarzy i pacjentów, a także tworzenie rejestrów i baz danych rzadkich chorób lipidowych.
W przesłanym do uczestników konferencji nagraniu komisarz UE ds. zdrowia i dobrostanu zwierząt Olivér Várhelyi podkreślił, że choroby serca powodują śmierć ok. 1,7 mln osób rocznie w Unii Europejskiej, a koszty ekonomiczne z nimi związane wynoszą ponad 280 mld euro. - To duże obciążenie dla systemu ochrony zdrowia, społeczeństwa i gospodarki. Te obciążenia tylko rosną. Jeśli nie zareagujemy odpowiednio, to do 2050 r. ta kwota się podwoi – wskazał.
Komisja Europejska opublikowała niedawno strategię dla zdrowia sercowo-naczyniowego. Z dokumentu wynika, że bez zdecydowanych i skoordynowanych działań Unii Europejskiej obciążenie chorobami układu krążenia będzie nadal wzrastać. Według szacunków badaczy, między 2025 a 2050 rokiem częstość występowania chorób układu krążenia może wzrosnąć na świecie o 90 proc. a liczba zgonów - o 73,4 proc. „Przewiduje się, że choroba niedokrwienna serca pozostanie główną przyczyną zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych, a nadciśnienie tętnicze pozostanie głównym czynnikiem ryzyka” – dodano w dokumencie. (PAP)
Nauka w Polsce
gab/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.