Nauka dla Społeczeństwa

20.04.2024
PL EN
08.02.2024 aktualizacja 08.02.2024

Wyższa temperatura ciała związana z silniejszymi objawami depresji

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Osoby cierpiące na depresję mają podwyższoną temperaturę ciała – wynika z badania, które publikuje czasopismo „Scientific Reports”.

Zdaniem autorów pracy, naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, możliwe jest, że pacjenci z depresją mogą odnosić korzyści psychiczne z obniżania temperatury ciała.

Jak podkreślają, wyniki badania nie dowodzą, że między depresją a wyższą temperaturą ciała istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Nie wiadomo również, czy podwyższona temperatura organizmu u osób z depresją jest efektem obniżonej zdolności do samochłodzenia się, czy może zwiększonej produkcji ciepła podczas procesów metabolicznych, albo też kombinacji obu tych czynników.

Naukowcy przeanalizowali dane zbierane przez około siedem miesięcy wśród ponad 20 tys. pacjentów ze 106 państw. Byli oni uczestnikami badania pt. TemPredict Study. Wszyscy nosili czujnik mierzący temperaturę ciała, a także wykonywali sami pomiary termometrem oraz informowali o objawach depresji.

Okazało się, że osoby, które miały w ciągu dnia wyższą temperaturę ciała, mierzoną zarówno samodzielnie, jak i przez czujnik, miały też silniejsze objawy depresji. Podobną zależność odnotowano u osób, które miały mniejsze fluktuacje temperatury ciała w ciągu doby, jednak nie był to wynik istotny statystycznie.

Zdaniem głównej autorki pracy dr Ashley Mason wyniki tego badania sugerują, że zmiany temperatury ciała są potencjalnie istotnym czynnikiem mającym udział w rozwoju depresji i wskazują na nowe kierunki w rozwoju metod jej leczenia.

Mason przypomniała, że wyniki niewielkich badań sugerują, iż korzystanie z ciepłych kąpieli (np. w beczkach kąpielowych) czy z sauny może zmniejszać objawy depresji, prawdopodobnie poprzez uruchamianie mechanizmów chłodzących organizmu, np. poprzez pocenie się. „Jak na ironię, podgrzewanie ciała ludzkiego może w rzeczywistości prowadzić w konsekwencji do silniejszego schłodzenia go, utrzymującego się dłużej niż bezpośrednie chłodzenie np. poprzez kąpiel lodową” – wyjaśniła Mason. (PAP)

Joanna Morga

jjj/ agt/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024