Historia i kultura

Wolna i niepodległa

<p>„Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma ich! Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sami sobą rządzili ... Kto tych dni nie przeżył, kto nie szalał z radości w tym czasie wraz z całym narodem, ten nie dozna w swym życiu największej radości. Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały, piąte doczekało. Od rana do wieczora gromadziły się tłumy na rynkach miast; robotnik, urzędnik porzucał pracę, chłop porzucał rolę i leciał do miasta, na rynek, dowiedzieć się, przekonać się, zobaczyć wojsko polskie, polskie napisy, orły na urzędach, rozczulano się na widok kolejarzy, ba, na widok polskich policjantów i żandarmów” – tak wspominał pierwsze dni niepodległości Jędrzej Moraczewski, premier powołanego 18 listopada 1918 r. dekretem Naczelnika Państwa Rządu Ludowego Republiki Polskiej. Tydzień wcześniej, <strong>11 listopada 1918 roku Polska po 123 latach niewoli odzyskała niepodległość.</strong></p>

W niedzielę, 10 listopada 1918 r. o godzinie 7 rano na Dworzec Wiedeński w Warszawie wjechał jednowagonowy pociąg z Berlina. Do Warszawy przyjechał uwolniony po szesnastu miesiącach z twierdzy magdeburskiej Józef Piłsudski. Wraz z nim przybył Kazimierz Sosnkowski. Na dworcu witali Piłsudskiego regent ks. Zdzisław Lubomirski, Adam Koc, Aleksandrostwo Prystorowie, Kazimierzostwo Stamirowscy, ppor. Konstanty Abramowicz, rotmistrz Stanisław Rostworowski i dziennikarz Wacław Czarski.

„Dzień dzisiejszy należy do historycznych, do niezapomnianych, do weselnych, do triumfalnych. Jesteśmy wolni! Jesteśmy panami u siebie! Stało się, i to w tak nieoczekiwanych warunkach. Gdy dziś wyszłam na miasto, ulica wydawała mi się rozśpiewana, młoda, rozkołysana poczuciem wolności” – pisała księżna Maria Lubomirska, żona regenta Królestwa Polskiego Zdzisława Lubomirskiego.

Wkrótce wiadomość o powrocie Piłsudskiego rozeszła się po mieście. „Obywatele!, Warszawa wita mnie po raz trzeci. Wierzę, że zobaczymy się niejednokrotnie w szczęśliwszych jeszcze warunkach. Zawsze służyłem i służyć będę życiem swoim, krwią ojczyźnie i ludowi polskiemu. Witam was krótko, gdyż jestem przeziębiony – bolą mnie gardło i piersi” – powiedział do stojących pod balkonem mieszkania na ul. Moniuszki ludzi.

11 listopada o godz. 17.00 Piłsudski udał się na posiedzenie Rady Regencyjnej. Zdecydowano o przekazaniu Piłsudskiemu władzy wojskowej i naczelnego dowództwa. Tego samego dnia w Compiegne na północ od Paryża Niemcy podpisali rozejm. Zakończyła się „wielka wojna”. Rada Regencyjna zwróciła się do Piłsudskiego z prośbą o utworzenie Rządu Narodowego. Kilka dni później rozwiązała się.

W Warszawie, 30-tysięcznym garnizonie niemieckim rozpoczęło się rozbrajanie Niemców przez Polską Organizację Wojskową, legionistów zwolnionych z Beniaminowa i Szczypiorna oraz Polską Siłę Zbrojną. Żołnierze niemieccy na ogół nie stawiali oporu. Jednak w niektórych miejscach dochodziło do walk. Tak było m. in. w Warszawie na Dworcu Wiedeńskim i w ratuszu.

12 listopada Józef Piłsudski wydał pierwszy rozkaz jako Naczelny Dowódca Wojska Polskiego. Pisał w nim m.in.: ”Żołnierze! Obejmuję nad wami komendę w chwili, gdy serce w każdym Polaku bije silniej i żywiej, gdy dzieci naszej ziemi ujrzały słońce swobody w całym jej blasku. Z wami przeżywam wzruszenie tej godziny dziejowej, z wami razem ślubuję życie i krew swoją poświęcić na rzecz dobra Ojczyzny i szczęścia Jej obywateli. Żołnierze! W ciągu wojny światowej w różnych miejscach i warunkach tworzyły się próby formacji wojskowych polskich (…). Liczę na to, że każdy z was potrafi siebie przezwyciężyć i zdobędzie się na wysiłek dla usunięcia różnic i tarć, klik i zaścianków w wojsku dla szybkiego wytworzenia poczucia koleżeństwa i ułatwienia pracy(...). Chciałbym, zdając sprawę ze swych czynności przed narodem, powiedzieć sumiennie o sobie i o was, że byliśmy nie tylko pierwszymi, ale i dobrymi żołnierzami zmartwychwstałej Polski”.

16 listopada 1918 r. Piłsudski wysłał, datowaną na 11 listopada, depeszę do rządów USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch i Niemiec informującą o powstaniu niepodległego państwa polskiego: „ Jako Wódz Naczelny Armii Polskiej pragnę notyfikować rządom i narodom wojującym i neutralnym istnienie Państwa Polskiego Niepodległego, obejmującego wszystkie ziemie zjednoczonej Polski. Sytuacja polityczna w Polsce i jarzmo okupacji nie pozwoliły dotychczas narodowi polskiemu wypowiedzieć się swobodnie o swym losie. Dzięki zmianom, które nastąpiły w skutek świetnych zwycięstw armij sprzymierzonych – wznowienie niepodległości i suwerenności Polski staje się odtąd faktem dokonanym. Państwo Polskie powstaje z woli całego narodu i opiera się na podstawach demokratycznych. Rząd Polski zastąpi panowanie przemocy, która przez sto czterdzieści lat ciążyła nad losami Polski – przez ustrój zbudowany na porządku i sprawiedliwości. Opierając się na Armii Polskiej pod moją komendą, mam nadzieję, że odtąd żadna armia obca nie wkroczy do Polski, nim nie wyrazimy w tej sprawie formalnej woli naszej. Jestem przekonany, że potężne demokracje Zachodu udzielą swej pomocy i braterskiego poparcia Polskiej Rzeczypospolitej Odrodzonej i Niepodległej”.

18 listopada ogłoszony został skład Tymczasowego Rządu Republiki Polskiej Jędrzeja Moraczewskiego. Piłsudski objął w nim na krótko ministerstwo spraw wojskowych. Trzy dni później ukazał się dekret o najwyższej władzy reprezentacyjnej republiki Polskiej. Piłsudski poinformował, że jako Tymczasowy Naczelnik Państwa objął najwyższą władzę w Republice Polskiej. Zaś władzę będzie sprawować przy pomocy rządu i niezawisłych sądów do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego.

11 listopada 1918 r. spełniły się marzenia kilku pokoleń Polaków. Okazało się, że Polska może „wybić się na niepodległość”. Nadal otwarta pozostawała jednak kwestia granic. Przystąpiono do scalania ziem, które miały tworzyć II Rzeczpospolitą. Trwały walki o Śląsk i Wielkopolskę. 1 listopada rozpoczęły się walki o Lwów. Nieokreślony był kształt granicy morskiej. Polsce groziło niebezpieczeństwo ze strony Rosji Sowieckiej, według której po trupie Polski wiodła droga do światowej rewolucji. Sporny pozostawał kształt naszej granicy z Czechosłowacją. O losie Śląska i Warmii miały zdecydować plebiscyty.

Kształtowanie się granic II Rzeczypospolitej rozpoczęte pod konie 1918 r. zakończyło się w 1922 r.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 1937 roku ustanowił dzień 11 listopada polskim świętem narodowym. Tak było do 1944 roku. Komunistyczne władze PRL jako święto państwowe ustanowiły dzień 22 lipca. W czasach PRL starano się nam wmawiać, że jest to tylko dzień niepodległości bratniej Angoli. O rzeczywistych uczuciach Polaków świadczyły tego dnia tłumy w kościołach na mszach dziękczynnych. Teraz, w wolnej Polsce, możemy na nowo w pełni cieszyć się listopadowym świętem. Przed laty, jesienią 1918 roku dokonał się cud zjednoczenia ziem polskich rozdartych w XVIII wieku przez trzy czarne orły. Jednak państwo, stworzone z marzeń, pracy i walki kilku pokoleń, w 1939 r., po zaledwie dwóch dekadach stanęło przed nowym, śmiertelnym zagrożeniem.

Święto Niepodległości, obchodzone w dniu 11 listopada, zostało przywrócone przez  Sejm  RP w roku 1989.

PAP - Nauka w Polsce, Elżbieta Zielińska

bsz

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Włochy/ „Polska jako laboratorium demokracji” - debata w stacji PAN w Rzymie

  • Fot. Adobe Stock

    Nowela ustawy o egzaminach z języka polskiego jako obcego z podpisem prezydenta

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera