Drodzy Odbiorcy!

2010-07-12


Chcemy, żeby serwis Nauka w Polsce był coraz lepszy i ciekawszy. Zawsze bardzo pomocne w rozwijaniu strony są Państwa opinie i sugestie. Jesteśmy ciekawi, jakie działy czytają Państwo najczęściej. Co się Państwu najbardziej w serwisie NwP podoba, a co należałoby poprawić lub zmodyfikować? Czego zaś, Państwa zdaniem, brakuje w serwisie?

Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE)

Redakcja



We wrocławskim ZOO otwarto salę dla motyli tropikalnych - motylarnię. W pomieszczeniu znajduje się hala wolnych lotów i wylęgarnia, w której odwiedzający będą mogli obserwować przekształcanie się poczwarki w motyla. Pomieszczenie jest miniaturą prawdziwej dżungli, motyle żyją wśród owoców cytrusowych, storczyków, bananowca i innych gatunków egzotycznych roślin. Źródło: PAP/Adam Hawałej bsz

Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!

2009-12-15



Sześć nagród i trzy wyróżnienia przyznano w 5. edycji Konkursu "Popularyzator Nauki", rozstrzygniętej we wtorek w Warszawie. Konkurs jest organizowany przez Polską Agencję Prasową oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. "Zasługi osób, które z własnej inicjatywy zajmują się popularyzacją, są niewyobrażalne. Jest bowiem potężna luka między naukowcami a resztą społeczeństwa" - podkreślił podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Jerzy Szwed podczas uroczystości zorganizowanej w siedzibie PAP.

Jesteśmy także na platformie Globile!

2009-12-18



Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego!
2010-03-10 04:20

Materiał, który zatrzyma nawet nanocząsteczki

Nowe materiały polimerowe i węglowe, które ochronią człowieka przed nanocząsteczkami o szkodliwych właściwościach oraz specyficznymi parami i gazami, opracowują naukowcy z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy-Państwowego Instytutu Badawczego (CIOP-PIB). W odróżnieniu od dotychczas stosowanych materiałów filtrująco-pochłaniających będą zatrzymywały nie tylko parę i gaz, ale nawet najmniejsze cząsteczki o wielkości od 1 do 100 nanometrów (1 nanometr to jedna milionowa milimetra).

Na realizację projektu "Innowacyjne materiały polimerowe i węglowe chroniące przed nanocząsteczkami, parami i gazami" naukowcy otrzymali ponad 6,5 mln złotych ze środków Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Fundusze przyznano w ramach konkursu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Jak powiedziała PAP kierująca badaniami dr inż. Agnieszka Brochocka z łódzkiego Zakładu Ochron Osobistych CIOP-PIB, naukowcy pracują nad materiałami włókninowymi na bazie polimerów: polipropylenu i poliwęglanu. Drugim materiałem stworzonym przez naukowców będą tzw. węgle aktywne, które stanowią materiał bazowy przy konstrukcji pochłaniaczy.

Włókninowe materiały polimerowe będą stanowiły bazowy materiał w konstrukcji np. półmasek filtrujących i filtrów. Takie półmaski są zbudowane z kilku warstw materiałów otrzymywanych różnymi technikami, które łączy się ze sobą np. poprzez zgrzewanie ultradźwiękami. "Warstwy te nie są ze sobą zszywane, ponieważ w ten sposób mogą powstać otwory, które umożliwiłyby drobniutkim cząsteczkom przeniknięcie do układu oddechowego człowieka" - wyjaśnia dr inż. Brochocka.

"Pochłaniacze chronią człowieka przed parami i gazami, natomiast materiały filtrujące przed aerozolami: pyłem, dymem i mgłą. W zależności od budowy morfologicznej materiałów filtrujących, zatrzymują one najpierw grube cząstki, a później coraz mniejsze. Nowe materiały będą chroniły przede wszystkim przed nanocząsteczkami" - dodaje.

Jej zdaniem, mimo że przemysł kładzie coraz większy nacisk na nanotechnologie, to do tej pory nie było wystarczającej ochrony przed nanocząsteczkami, a większość materiałów ochronnych zabezpieczała jedynie przed aerozolami.

"My opracowujemy materiały polimerowe, które będą stanowiły efektywną barierę wobec aerozoli zawierających nanocząsteczki zanieczyszczające powietrze w takich sektorach jak: przemysł chemiczny (nanoczasteczki srebra, miedzi, dwutlenku tytanu) farmaceutyczny, przemysł spożywczy, elektroniczny (nanorurki węglowe) oraz przemysł metalurgiczny (pyły manometryczne, dymy spawalnicze, pyły powstające na skutek precyzyjnego ciecia manometryczne szlifowania)" - podkreśla naukowiec.

Modyfikowane materiały węglowe będzie można wykorzystywać do oczyszczania powietrza z tlenku etylenu, alkoholu etylowego lub formaldehydu, które są zagrożeniem np. dla osób pracujących w środowisku medycznym (szpitale, laboratoria analityczne i diagnostyczne, zakłady opieki zdrowotnej).

Zastosowanie zmodyfikowanych sorbentów węglowych w produkcji pochłaniającego sprzętu ochrony układu oddechowego przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa pracy użytkowników: operatorów wtryskarek, obsługujących zbiorniki substancji chemicznych, a także personelu laboratoriów chemicznych i szpitali narażonych na oddziaływanie specyficznych par i gazów substancji organicznych. Jednak te występują również m.in. w przemyśle chemicznym, rolniczym, spożywczym. Osoby, które pracują w tych gałęziach przemysłu również mogłyby skorzystać z nowatorskich materiałów.

"Materiały polimerowe stosowane w sprzęcie filtrującym będą otrzymywane techniką +pneumotermicznego formowania runa+. W praktyce oznacza to rozdmuchiwanie polimeru gorącym powietrzem" - opisuje dr inż. Brochocka. Do włókien będą dodawane specjalne modyfikatory, których zadaniem będzie zagęszczenie struktury uzyskanej włókniny. Jednocześnie wprowadzenie ich spowoduje zwiększenie ładunku elektrostatycznego w materiale, co z kolei powoduje zwiększenie skuteczności filtracji aerozoli, w tym nanoaerozoli, poprzez wzmocnienie efektu aktywacji elektrostatycznej.

Jak tłumaczy rozmówczyni PAP, cząsteczki, które znajdują się w powietrzu mają również swój ładunek elektrostatyczny. "Kiedy oddychamy przez filtr, to wciągamy je do wnętrza materiału, a umieszczony na włóknach ładunek dodatkowo je przyciąga" - mówi.

"Standardowe materiały, których używa się w tego typu ochronach, również są ładowane elektrostatycznie. Jednak ładunek, który gromadzi się na tych włókienkach jest nietrwały, a chodzi o to, by zatrzymywał cząsteczki z zanieczyszczonego nimi powietrza. Wprowadzając modyfikatory chcemy wzmocnić ładunek elektrostatyczny" - wyjaśnia. "Chodzi o to, by struktura materiału - oglądana pod mikroskopem - miała postać jodełki, gęstych rozgałęzień. Na każdej gałązce powinno znajdować się dużo cząstek naładowanych, które silniej przyciągną nanocząsteczki" - dodaje.

Jak zapewniła dr inż. Brochocka, dodatkową zaletą opracowywanych materiałów jest to, że umożliwią one wydłużenie czasu użytkowania sprzętu chroniącego układ oddechowy. "Do tej pory badania przenikania cząstek przez materiał przeprowadzano w 3 minuty. My badamy dany materiał np. przez godzinę, a potem znów po 24 godzinach" - wyjaśnia.

Projekt rozpoczął się w maju 2009 r. i potrwa do czerwca 2013 roku. Dr inż. Brochocka jest spokojna o zainteresowanie przemysłu opracowywaną technologią, m.in. dlatego, że obecni na rynku producenci materiałów filtrujących mają trudności związane z wprowadzaniem ładunków elektrostatycznych w strugę polimeru podczas ich wytwarzania.

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

agt/ kap/



Na razie brak komentarzy. Dodaj komentarz.
Nauka jest jak niezmierne morze. Im więcej jej pijesz, tym bardziej jesteś spragniony. Stefan Żeromski
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Serwis naukowy demo

J. Burke "Przyczyny i skutki. Niezwykłe początki współczesnego świata"

2010-09-03



Co mają ze sobą wspólnego atak na Trypolis i paluszki rybne, mistyfikacja literacka i transplantacja organów, bitwa pod Trafalgarem i laser, butelka lejdejska i folia do żywności lub też sanskryt i cybernetyka? Odpowiedzi m.in. na takie pytania szuka James Burke w książce "Przyczyny i skutki. Niezwykłe początki współczesnego świata". Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie

2010-02-04



W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
PAN