Drodzy Odbiorcy!

2010-07-12


Chcemy, żeby serwis Nauka w Polsce był coraz lepszy i ciekawszy. Zawsze bardzo pomocne w rozwijaniu strony są Państwa opinie i sugestie. Jesteśmy ciekawi, jakie działy czytają Państwo najczęściej. Co się Państwu najbardziej w serwisie NwP podoba, a co należałoby poprawić lub zmodyfikować? Czego zaś, Państwa zdaniem, brakuje w serwisie?

Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE)

Redakcja



Żubroń - mieszaniec międzygatunkowy żubra oraz bydła domowego - żyjący w rezerwacie PAN w Popielnie. Żubroń został wyhodowany w roku 1847 przez Polaka, Leopolda Walickiego w wyniku skrzyżowanie żubra-byka z krową. Obecnie w Polsce żyje tylko kilka żubroni. Fot. Tomasz Trzciński. kap/

Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!

2009-12-15



Sześć nagród i trzy wyróżnienia przyznano w 5. edycji Konkursu "Popularyzator Nauki", rozstrzygniętej we wtorek w Warszawie. Konkurs jest organizowany przez Polską Agencję Prasową oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. "Zasługi osób, które z własnej inicjatywy zajmują się popularyzacją, są niewyobrażalne. Jest bowiem potężna luka między naukowcami a resztą społeczeństwa" - podkreślił podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Jerzy Szwed podczas uroczystości zorganizowanej w siedzibie PAP.

Jesteśmy także na platformie Globile!

2009-12-18



Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego!
2010-03-06 10:36

Nawykowe drzemki związane z wyższym ryzykiem cukrzycy typu 2

Starsze osoby, które nawykowo drzemią w ciągu dnia, mają podwyższone ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 - wykazały badania chińsko-brytyjskie. Informację na ten temat podaje czasopismo "Sleep".

Fakt, że nie leczonej lub źle leczonej cukrzycy (tj. zaburzeniu w metabolizmie glukozy) może towarzyszyć nadmierna senność jest powszechnie znany. Najnowsze badania pokazują jednak, że narażone na nią są również osoby, które drzemią w ciągu dnia nawykowo, a nie z powodu większej senności.

Na tej podstawie autorzy pracy spekulują, że drzemki same w sobie mogą przyczyniać się do zaburzeń w metabolizmie glukozy. Teoria ta wymaga jednak weryfikacji w dalszych badaniach - podkreślają.

Naukowcy z Uniwersytetu w Birmingham, Uniwersytetu w Hongkongu oraz ze szpitala publicznego nr 12 w Kantonie przeanalizowali dane zebrane wśród 19 567 Chińczyków w wieku od 50 do 93 lat, którzy są uczestnikami ciągle trwającego studium na temat chorób przewlekłych. Ponad dwie trzecie grupy stanowią kobiety.

Uczestnicy doświadczenia udzielali informacji odnośnie stylu życia oraz chorób aktualnych i przebytych w przeszłości. Występowanie cukrzycy oceniano na podstawie poziomu glukozy we krwi na czczo, bądź też na postawie informacji pacjenta, że ma postawioną diagnozę choroby lub leczy się na nią. Chodziło o cukrzycę typu 2, czyli tę, która pojawia się przeważnie w średnim lub starszym wieku i ma związek z otyłością oraz brakiem ruchu. Dane na temat senności w ciągu dnia oraz nawyku drzemania zebrano przy pomocy ankiet.

67 proc. uczestników badania ucinało sobie drzemkę przynajmniej raz w tygodniu, częściej byli to mężczyźni (ponad 76 proc.). Codziennie drzemało niemal 60 proc. badanych. Miłośnicy drzemek przesypiali łącznie więcej godzin na dobę i odczuwali mniejszą senność w ciągu dnia niż ci, którzy nie mieli nawyku drzemania.

Analiza wykazała, że znacznie częściej mieli oni również zaburzenia w poziomie glukozy na czczo. Po uwzględnieniu danych demograficznych (wieku i płci), elementów stylu życia, nawyków związanych z wypoczynkiem nocnym, stanu zdrowia, masy ciała i otłuszczenia oraz wskaźników przemiany materii, badacze wyliczyli, że cukrzyca typu 2 występowała o 36 proc. częściej wśród osób, które ucinały sobie drzemki 4-6 razy tygodniowo i o 28 proc. częściej u drzemiących codziennie, w porównaniu z osobami, które nie miały nawyku spania w dzień.

Co ciekawe, miłośnicy drzemek byli bardziej od innych badanych aktywni fizycznie, co jest uważane za czynnik obniżający ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2.

Jak podkreślają autorzy pracy, związek między nawykowym drzemaniem a cukrzycą utrzymywał się nawet po wykluczeniu z analizy osób ze złym stanem zdrowia oraz odczuwających dużą senność w ciągu dnia. To budzi podejrzenie, że drzemanie nie musi być objawem cukrzycy, ale może zwiększać ryzyko zachorowania na nią. Wyjaśnienie tej zależności wymaga jednak dalszych szeroko zakrojonych badań - zaznacza główny autor pracy dr Neil Thomas.

Jego zespół zaobserwował też, że ryzyko cukrzycy rosło wprost proporcjonalnie do długości drzemek - badani drzemiący w ciągu dnia dłużej niż 30 minut byli o 41 proc. bardziej narażeni na cukrzycę niż osoby nie mające takiego nawyku, natomiast drzemki trwającej 30 minut lub krócej zwiększały ryzyko choroby średnio o 35 proc.

Naukowcy oceniają, że najnowsze badania mogą mieć ogromne znaczenie dla wielu społeczeństw, w których ucinanie sobie drzemek w ciągu dnia jest normą. Dotyczy to m.in. Chin, kraju, który przeżywa obecnie epidemię cukrzycy typu i gdzie drzemki w ciągu dnia są nawykiem praktykowanym już od dzieciństwa. JJJ

PAP - Nauka w Polsce

kap



Wszystkich komentarzy: 1
2010-03-06 21:58:22
CUKRZYCA typu 2. Można ją POKONAĆ !! Przy cukrzycy ważnym jest aby dostosować odżywianie do tabel z tzw. __NISKIMI węglowodanami. Są to węglowodany, które po spożyciu podnoszą poziom cukru we krwi maksymalnie do 26% wzrostu, czyli nie nadwyrężają TRZUSTKI. Jemy niskotłuszczowo, 0% negatywnych TOKSYN, energetyczne węglowodany wyłącznie NIE przekraczające po spożyciu DOZWOLONEJ granicy; czyli 26% wzrostu. Pokarmy o właściwym doborze białek, oraz co niezmiernie istotne, nie zawierające toksyn spowalniających i zatruwających nasze organizmy. Mając cukrzycę powinniśmy zatem stosować, dietę wg tzw. __NISKICH węglowodanów, i nie chodzi bynajmniej o ilość, czy o to, że są cukry proste lub złożone. Chodzi o to, aby klasyfikować węglowodany wg wzrostu poziomu cukru jaki POWODUJĄ we krwi po spożyciu. Nie uwzględniają tego wymienniki WW węglowodanowe, które pokazują wyłącznie ilości węglowodanów jako ilości, a nie uwzględniają JAKOŚCI !! Tabele; Dozwolone oraz Zakazane dopełniają właściwej identyfikacji prawd przyrodniczych. Dostosowanie się do tabel ZALECANE i DOZWOLONE pozwala w kilka DNI ustabilizować poziom cukru we krwi i NIE jest to TRUDNE !! Pamiętajmy, że poziom cukru we krwi nie podnosi ani powietrze, ani woda mineralna, lecz ZJADANE węglowodany. Taki sposób odżywiania jest skuteczny i warto go zastosować OD ZARAZ !! Zobacz też; CUKRZYCA typu 2. __Książka; _pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku. __Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL __ADRES_______: http://www.magdalirl.com.pl/
Nauka jest jak niezmierne morze. Im więcej jej pijesz, tym bardziej jesteś spragniony. Stefan Żeromski
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Serwis naukowy demo

J. Burke "Przyczyny i skutki. Niezwykłe początki współczesnego świata"

2010-09-03



Co mają ze sobą wspólnego atak na Trypolis i paluszki rybne, mistyfikacja literacka i transplantacja organów, bitwa pod Trafalgarem i laser, butelka lejdejska i folia do żywności lub też sanskryt i cybernetyka? Odpowiedzi m.in. na takie pytania szuka James Burke w książce "Przyczyny i skutki. Niezwykłe początki współczesnego świata". Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie

2010-02-04



W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
PAN